Strzelanina pod polską podstawówką! Dzieci uciekały przerażone

Strzelanina pod polską podstawówką! Dzieci uciekały przerażone Źródło:

Szokujące informacje podają media. W miejscowości Ząbki pod Warszawą doszło dziś do strzelaniny pod szkołą podstawową. Na terenie należącym do placówki przebywały wówczas dzieci, które wpadły w panikę.

Jak informuje portal warszawawpigulce.pl, w pobliżu jednej z podstawówek w miejscowości Ząbki doszło dziś do strzelaniny. Ze względu na zakończenie roku szkolnego szkoła była już nieczynna, jednak na boisku szkolnym przebywały wówczas dzieci.

Ząbki: strzelanina pod szkołą. Dzieci w panice

Jak informuje lokalna policja, na miejscu prowadzona była operacja policji. Chodziło o zatrzymanie mężczyzny. Podczas akcji, jak twierdzi portal Warszawa w Pigułce, otwarto  ogień. Pod szkołą podstawową nr 2 miało paść kilka strzałów. Informacje portalu są jednak nieoficjalne. Kiedy rozległy się strzały, przebywający na boisku uczniowie wpadli w panikę i zaczęli uciekać. Na szczęście żadnemu z nich nic się nie stało. Nie ma więcej informacji na temat całego wydarzenia. Portalowi TVN24.pl policja potwierdziła, że prowadzona była akcja związana z przestępczością samochodową, a także że faktycznie na miejscu padły strzały. - Podczas realizacji wydziału do walki z przestępczością samochodową policjanci zatrzymali poszukiwanego mężczyznę, podejrzewanego o kradzieże aut - powiedziała Monika Brodowska z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji. - Oddano kilka strzałów w kierunku auta, jeden trafił w oponę - dodała. Przestępca uciekał, uszkodził dwa radiowozy, jednak w końcu udało się go powstrzymać i zatrzymać.

W Ząbkach był dzisiaj premier

W piątek w całej Polsce odbywają się uroczystości zakończenia roku szkolnego. Na jednej z nich, właśnie w mieście Ząbki, pojawił się premier Mateusz Morawiecki. Uczestniczył on w zakończeniu roku szkolnego w Szkole Podstawowej nr 3 im. Małego Powstańca w Ząbkach. Nic nie wskazuje jednak na to, aby operacja policji miała jakikolwiek związek z wizytą premiera. Wygląda także na to, że szefowi rządu nie zagrażało w żadnym momencie niebezpieczeństwo. To kolejna strzelanina w Ząbkach. Do poprzedniej doszło w nocy. Wszystko wskazuje na to, że wówczas miała miejsce wojna gangów. Kiedy na miejsce przyjechały służby, okazało się, że przestępcy zdążyli zbiec z miejsca zdarzenia. Nadal nie ustalono sprawców. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie. WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Strzelanina pod Warszawą. Policja nie dała rady
  2. Strzelanina na ogromnym festiwalu! Dziesiątki rannych
  3. Strzelanina na uniwersytecie. Są ofiary śmiertelne
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News