To wiadomości z ostatniej chwili. Po masakrze w Berlinie, jaką urządził przy pomocy ciężarówki terrorysta z Tunezji, służby nie ustają w działaniach aby pojmać sprawców.

Niedawno dowiedzieliśmy się, że odpowiedzialny za zamach terrorysta został zastrzelony. Do śmierci Anisa Amriego, odpowiedzialnego za poniedziałkowy zamach w Berlinie mieli doprowadzić włoscy policjanci. Jak podają włoskie media, funkcjonariusze mieli zatrzymać Amriego do rutynowej kontroli na obrzeżach Mediolanu.

Poszukiwany listem gończym Amri nie dał jednak za wygraną. Mężczyzna, według relacji policjantów, krzyknął „Allah Akbar”, ranił jednego z funkcjonariuszy i zaczął uciekać. Wtedy drugi z policjantów celnym strzałem uśmiercił terrorystę.

To jednak nie koniec działań służb. Ministerstwo spraw wewnętrznych Tunezji poinformowało, że rozbito właśnie powiązaną z Amrim siatkę terrorystyczną. Są to osoby w wieku od 18 do 27 lat, w tym siostrzeniec zamachowca.

...

Zobacz również