Donald Trump od początku był najbardziej kontrowersyjnym z kandydatów na prezydenta. Choć wielu może tego nie pamiętać, to na etapie prawyborów Partia Republikańska wcale nie wspierała obecnego prezydenta. Teraz stare konflikty wracają ze zdwojoną siłą. 

Podczas kampanii wyborczej Donald Trump zdobył popularność nie tylko dzięki charakterystycznemu wizerunkowi i kontrowersyjnym wypowiedziom, ale również za pomocą przebojowych pomysłów.

Wielu było przekonanych, że Trump nie zrealizuje swoich obietnic wyborczych. Zakaz wjazdu z krajów muzułmańskich, likwidacja Obamacare czy budowa muru z Meksykiem? Te zapowiedzi traktowano jak absurd i bajkę, jednak prezydent udowodnił, że nie rzucał słów na wiatr.

Polityka Trumpa nie podoba się nie tylko zwolennikom Demokratów ale i części Republikanów, którzy najwyraźniej próbują podminowywać pomysły i pozycję miliardera. Dotyczy to zwłaszcza członków ugrupowania Izby Reprezentantów Freedom Caucus, w skład którego wchodzą konserwatywni republikanie.

– Freedom Caucus zniszczą cały porządek republikański, jeśli nie wpasują się szybko w pracę zespołu. W wyborach 2018 będziemy musieli walczyć z nimi i z Demokratami! – ogłosił właśnie wprost prezydent Trump. Tym samym otwarcie wypowiedział wojnę dziesiątkom osób z własnej partii.

źródło: independent.co.uk

...

Zobacz również