Emerytura w Polsce cały czas jest tematem wielu debat. Jednak teraz znamy już dokładne szczegóły, jak ma działać opracowany przez PiS sposób, aby seniorom zapewnić wyższe świadczenia.

Emerytura dla dużej części polskich seniorów jest niekończącą się kłótnią pomiędzy nimi a rządem. Temat zbyt niskich emerytur co jakiś czas powraca jak bumerang, tworząc błędne koło, z którego żadna ze stron nie może wyjść. Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, że wysokość świadczeń emerytalnych dużej części seniorów jest wręcz koszmarnie niska.

Co prawda, regularnie zwiększana jest kwota wypłacanych świadczeń, jednak zmiany te są procentowe i osoby z najmniejszymi emeryturami praktycznie ich nie odczuwają. Jednak teraz rząd PiS zatwierdził ustawę, która ma zrelacjonować polski system emerytalny.

Emerytura w Polsce będzie wyższa

PPK, czyli Pracownicze Plany Kapitałowe mają ruszyć już od 1 stycznia 2019 roku. Według ustawy obejmą one aż 11,5 miliona polskich pracowników. Udział w nich będzie całkowicie dobrowolny, ale warto zaznaczyć, że na gromadzone w nich środki będą składać się zarówno pracownicy, jak i pracodawcy oraz państwo.

PPK w założeniu ma bardzo proste działanie, którego skutkiem ma być dodatkowa suma pieniędzy, która będzie wpływać na nasze konta po ukończeniu 60. roku życia. Jednak im dalej w las, tym więcej drzew, dlatego teraz przedstawimy dokładnie, jak ten system ma funkcjonować.

Pracownik, który decyduje się na wzięcie udziału w tym projekcie oszczędnościowym, zostanie niestety obarczony dodatkową składką, która na szczęście nie powinna być przez niego nadto odczuwalna. Według założeń wynosić będzie od 2 do 4 procent wynagrodzenia, a pracodawca ze swojej kieszeni dołoży kolejne od 1,5 do 4 procent. Jest także możliwość, aby składka pracownika była niższa, bo wynosząca od 0,5 do 2 procent, ale tylko w momencie, gdy jego wynagrodzenie netto z różnych źródłem nie większe niż 1,2 krotność minimalnej krajowej.

Państwo sypnie groszem

Swoją cegiełkę do tego projektu dołoży również w państwo, w postaci corocznej dopłaty w wysokości 240 złotych oraz opłaty powitalnej wynoszącej kolejne 200 złotych. Prowadzeniem całego projektu zajmą się Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, zakłady ubezpieczeń i Powszechne Towarzystwa Emerytalne. Dostęp do swojego konta będziemy otrzymywać w momencie ukończenia 60. roku życia.

Wtedy właśnie będziemy mogli zdecydować czy wolimy jednorazową wypłatę, czy co miesiąc otrzymywać jej część. Jest w tym jednak pewien haczyk, ponieważ jeżeli zdecydujemy się na jedną wypłatę, to 75% tej kwoty zostanie opodatkowane. W drugim przypadku podatki nas ominą.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Emeryci wydają na to fortunę! Sprawdź jak nie dać się oszukać [ZDJĘCIA]

Ustawa przewiduje również, że Towarzystwa funduszy inwestycyjnych, PTE, pracownicze towarzystwa emerytalne lub zakłady ubezpieczeń będą wnosić na rzecz PFR miesięczną opłatę za prowadzenie ewidencji PPK. Jednocześnie nie może ona przekraczać 0,01% w skali roku łącznej wartości aktywów netto wszystkich funduszy. Warto też dodać, że tym projektem zostaną objęte tylko osoby zatrudnione na umowie o pracę.

PPK według rządu PiS ma zapewnić przyszłym emerytom dodatkowy zastrzyk gotówki co miesiąc. W ten sposób nasze świadczenia powinny znacząco wzrosnąć. Jednak pytanie brzmi, czy Polacy będą chcieć z tego projektu skorzystać i czy ten w ogóle zadziała?

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Andrzej Duda: Wykształcenie to jego powód do wstydu? Ujawniamy
  2. Polacy w panice ustawiają się w potężnych kolejkach przed bankami! Wybierają środki, jest fatalnie
  3. Beata Szydło gdzie mieszka? Prywatny folwark za pieniądze podatników
  4. Znaki zodiaku, które są najsilniejsze. Jesteś wśród nich?
  5. Znaki zodiaku i ich ukryte supermoce. Będziesz w SZOKU!

Emerytury i renty 2019. O ile wzrośnie twoje świadczenie? Zdziwisz się!

Zobacz również

ŹRÓDŁOonet.pl

Redaktor portalu Pikio.pl. Absolwent ratownictwa medycznego na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. Człowiek ciekawy świata, komentujący to, co go otacza.