Śmieci zalewają urokliwą wyspę koralową. Co z zamorskim terytorium Wielkiej Brytanii?

Śmieci zalewają urokliwą wyspę koralową. Co z zamorskim terytorium Wielkiej Brytanii? Źródło: pixabay.com/adege

Wyspa Henderson to urokliwe miejsce na środku Oceanu Spokojnego. Nie ma tam żadnej ludzkiej osady, duże statki nie są w stanie tam dopłynąć, a ludzie schodzą na ląd w grupkach kilkuosobowych najwyżej kilka razy do roku. Wydaje się, że mógłby to być raj na Ziemi. Niestety tak nie jest - rajska wyspa jest cała pokryta śmieciami i plastikiem.

Wyspa Henderson - czy to prawdziwy raj na Ziemi? Jest miejscem, w którym gnieżdżą się liczne gatunki ptaków, które mogą w spokoju się rozmnażać, nie bojąc się ingerencji człowieka. Od najbliższego kontynentu wyspę dzieli ponad 5000 kilometrów. Statki nie mogą tam dopłynąć - cała wyspa otoczona jest rafą koralową, która mogłaby uszkodzić kadłub statku. Jednak nawet tutaj widać działanie człowieka - plaża jest w całości pokryta odpadami - plastik dostał się wszędzie.

Wyspa Henderson - historia

Wyspa Henderson należy do grupy wysp Pitcairn, które są terytorium zamorskim Wielkiej Brytanii. Jest ona położona na Oceanie Spokojnym i obecnie nie jest zamieszkana. Badania archeologiczne wykazały, że nie było tak zawsze - od VIII do XIV wieku na wyspie pojawiali się Polinezyjczycy, którzy przepływali z Pitcairn na Henderson w celu połowu ptaków i ślimaków.

Wyspa została odkryta przez Europejczyków w 1606 roku, gdy przepłynął obok niej Pedro Fernández de Quirós, jednak nie od jego nazwiska pochodzi nazwa tego miejsca. W 1819 roku na wyspę przybył kapitan James Henderson wraz ze swoją załogą, który dołączył ją do terytorium Imperium Brytyjskiego.

Co ciekawe, około dwa lata później w pobliżu wyspy rozbił się statek wielorybniczy. Na ląd udało się wyjść 20 rozbitkom, jednak tylko ośmioro z nich zostało uratowanych. Ich historia stała się inspiracją dla Hermana Melville'a, który na jej podstawie napisał jedno z arcydzieł literatury światowej - Moby Dicka.

Obecnie na wyspie Henderson nikt nie mieszka. Jest ona odwiedzana kilka razy do roku przez mieszkańców niedalekiego Pitcairn. Schodzą oni na ląd w celu pozyskania drewna, które nie jest dostępne na Pitcairn. Raz lub dwa razy do roku statki wycieczkowe przywożą małą grupkę chętnych turystów na Henderson, lecz ci nie pozostają tam długo - wyspa ma 37,3 km², ale nie ma na niej specjalnych turystycznych atrakcji, tylko gniazda rzadkich ptaków i koralowce.

Wyspa Hendersona - UNESCO 

Wyspa Hendersona była niegdyś atolem, a obecnie wypiętrzona przybrała postać wyspy. Porasta ją bardzo gęsta roślinność - mimo tego, że gleba na wyspie jest bardzo uboga i składa się głównie z wapienia i resztek martwych koralowców. Jednak teren wcale nie jest najbardziej znany ze swojej flory, a raczej ze swojego świata zwierzęcego. Została ona wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. BirdLife International uznało tę wyspę za ostoję ptaków IBA. Na jej terenie żyją takie gatunki takie jak:

  • owocożer szarogłowy
  • loreczka przepasana 
  • trzciniak blady
  • kureczka smolista
  • peterel ciemny
  • peterel polinezyjski
  • burzyk klinosterny
  • głuptak maskowy
  • krab palmowy
  • żółw zielony
  • jeżowce

Ponadto wyspa jest jedynym na świecie miejscem gniazdowania petereli samotnych, ptaków zagrożonych wyginięciem. Do 1922 roku miały one też swoje lęgowiska na wyspie Ducie, ale zniknęły po wprowadzeniu tam szczurów. 

Wyspa Henderson - śmieci. Zagrożona jest nawet wyspa koralowa na oceanie

Niestety wyspa z roku na rok staje się coraz mniej bezpieczna dla zamieszkujących ją zwierząt, nawet tych najbardziej zagrożonych. Wszystko za sprawą działalności człowieka. Tym razem nie jest to aktywne polowanie na ptaki, czyli coś, co doprowadziło do wymordowania m. in. ptaków dodo. Ptaki na Henderson giną, ponieważ cała wyspa stopniowo pokrywa się coraz większą ilością śmieci i plastiku. Obecnie na każdym metrze kwadratowym plaży możemy znaleźć od 53 do aż 4497 kawałków plastikowych śmieci - a to tylko kopiąc do 10 cm wgłąb! Uczeni w 2015 roku szacowali, że na wyspie, która ma zaledwie 37 kilometrów kwadratowych, zalega ponad 37 milionów ton plastikowych śmieci. 

Co gorsza - plastik ten nie został tam specjalnie zwieziony, żadne wodne koparki nie wysypywały tam śmieci. Został on przyniesiony z prądem morskim. Wyspa leży w środku wiru tworzonego przez prądy morskie, co sprawia, że na jej brzegach lądują śmieci z całego oceanu. Ze względu na to jest ona najlepszą ilustracją tego, jak niewinne wyrzucenie butelki do rzeki może mieć wpływ na środowisko.

Tony plastiku na wyspie są zjadane przez zagrożone wyginięciem zwierzęta, a większe kawałki często przyczyniają się do śmierci piskląt, które potrafią zaplątać się w plastikowe żyłki lub folie. Jest to jeden z wielu znaków, że czas ograniczyć nasze uzależnienie od plastiku - takie szkody wyrządziliśmy zaledwie przez 50 lat.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Dzień Marynarza i Żeglarza - życzenia, scenariusz w przedszkolu
  2. Dzień Asteroid 2019 - data wyjątkowego święta
  3. Dzień Praw Zwierząt - data, obchody międzynarodowe
  4. Dzień Ochrony Środowiska - scenariusz w przedszkolu
  5. Dzień Ochrony Środowiska 2019 - data. Kiedy obchodzimy święto?
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News