Mandat wypisywany przez policjanta zawsze łączy się z niemałym doświadczeniem ze strony kierowcy. Jednak teraz możemy zostać ukarani naprawdę wysokim mandatem, a także konfiskatą dowodu rejestracyjnego.

Mandat za nadmierne wydzielanie spalin stał się przykrą niespodzianką dla wielu Polaków. Drogówka właśnie teraz przeprowadza akcję „Smog„, która ma na celu wyłapywanie pojazdów, które nie powinny w ogóle poruszać się po polskich drogach. Jednak dotkliwy mandat nie jest jedyną karą, jaka zostaje nałożona na właścicieli uszkodzonych aut.

Mandat w wysokości nawet 5000 złotych

Stan powietrza w naszym kraju z każdym rokiem staje się coraz gorszy. W wielu miastach jakość powietrza jest wręcz tragiczna. Normy dotyczące zawartości zanieczyszczeń są przekroczone kilkukrotnie, przez co wiele osób decyduje się na zakup masek przeciwsmogowych.

Policjanci, którzy zakończyli swój protest, po powrocie na służbę wzięli się ostro do pracy i uzbrojeni w mierniki zanieczyszczenia spalin sprawdzają stan silników naszych samochodów. Jeżeli miernik zarejestruje, że normy zanieczyszczenia spalin zostały przekroczone, to kierowca zostaje ukarany mandatem w wysokości do 500 złotych, a także zostaje mu zabrany dowód rejestracyjny pojazdu.

– Po zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego za naruszenie norm ochrony środowiska – bez względu na to, czy chodzi o wycieki, czy o przekroczenie norm spalin – taki pojazd dalej nie pojedzie. Z miejsca kontroli może być jedynie odholowany lub odwieziony na lawecie – mówił jeden z polskich policjantów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Uwaga na oszustów! Tak też mogą cię okraść [ZDJĘCIA]

Przez to auto nie może poruszać się po drogach i musi zostać odholowane albo zabrane przez lawetę do warsztatu celem naprawy układu wydechowego bądź silnika. Jednak nie jest to największa kara, jaka może czekać polskich kierowców.

Nowoczesna złożyła do Sejmu projekt, w którym zostało zaproponowane, aby na właścicieli aut z usuniętym filtrem DPF nakładano mandat w wysokości aż 5000 złotych! Filtr ten często jest usuwany w samochodach, które posiadają silnik Diesla. Kara będzie obejmować zarówno właścicieli aut, jak i warsztaty, które przeprowadzają taką modyfikację.

Co więcej, jeżeli auto zostało pozbawione filtru DPF, nie przejdzie badania okresowego, póki nie zostanie on ponownie zamontowany.

– Pojazdy z usuniętym filtrem cząstek stałych nie uzyskają pozytywnego wyniku badania technicznego. By uzyskać pozytywny wynik badania trzeba będzie doposażyć pojazd w brakujący filtr DPF – wyjaśnia Mikołaj Krupiński z ITS.

Nie da się ukryć, że wizja tak wysokiej kary zmusi wielu Polaków do większego dbania o swój pojazd. Niestety będzie się to wiązać z dodatkowymi wydatkami, a jak wszyscy wiemy utrzymanie samochodu nie należy do najtańszych.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie żyje słynna polska piosenkarka. Fani są załamani
  2. 9-latka błagała o pracę. Jej historia złamie serca najtwardszym
  3. Ogrzewasz mieszkanie? Sąsiad może Cię okradać!
  4. Znaki zodiaku i ich ukryte supermoce. Będziesz w SZOKU!
  5. Znaki zodiaku i ich zwierzęta. Jaki pupil pasuje do ciebie?

Nie wyrzucaj TEGO! Może ci się przydać...

Zobacz również

ŹRÓDŁOdziennik.pl

Redaktor portalu Pikio.pl. Absolwent ratownictwa medycznego na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. Człowiek ciekawy świata, komentujący to, co go otacza.