Straż Marszałkowska wyrzuciła z Sejmu część uczestników konkursu historycznego. Wszystko przez to jakie miały na sobie emblematy. 

Dziś w Sejmie odbywał się turniej debat historycznych, organizowany przez IPN. Udział w nim wziąć miało m.in. I SLO w Warszawie. Reprezentanci szkoły nie zostali jednak wpuszczeni do gmachu przez Straż Marszałkowską. Powodem były przypinki na ubraniach młodzieży.

Uczniowie I SLO mieli ze sobą emblematy Parady Równości, Refugees Welcome, Nie dla Chaosu w Szkole i Razem. Nie spodobały się one organizatorce turnieju z IPN, która zagroziła uczniom, że jeżeli nie zdejmą oni przypinek – nie zostaną dopuszczeni do turnieju.

Tak też się stało. Młodzież zdecydowała nie wchodzić do Sejmu bez przypinek, którymi chciała zamanifestować swoje poglądy. O sytuacji poinformowała media m.in. Marcelina Zawisza z partii Razem. Działaczka porównała dzisiejszą sytuację z przemówieniami, jakie wygłaszane były z sejmowej mównicy w dzień dziecka.

Dwa tygodnie temu, podczas posiedzenia dzieci i młodzieży organizowanego przez Sejm w Dzień Dziecka, mogliśmy usłyszeć wypowiedzi ksenofobiczne, rasistowskie, pełne nienawiści i pogardy wobec innych. Dziś Instytut Pamięci Narodowej wyrzucił z Sejmu uczniów za to, że wierzą w prawa człowieka i zwykłą ludzką przyzwoitość – i nie boją się tego demonstrować – napisała Zawisza na swoim Facebooku.

źródło: Natemat

 

...

Zobacz również

Zobacz również