Zakończył się niesamowicie interesujący proces, który zelektryzował włoskie społeczeństwo. Sprawa Massimiliano Marchesiego doprowadziła Sąd do wniosku, który wzbudził we Włoszech mnóstwo kontrowersji. Wynika z niego, że kobieta może mieć penisa, którym może spłodzić dziecko. Według Sądu wyrok wyraża niezbywalne prawa człowieka, a dotychczasowa sytuacja prawna Massimiliano uderzała w jego godność. 

Massimiliano już w młodości miał czuć się kobietą uwięzioną w męskim ciele. Nie udał się jednak na operację zmiany płci, ponieważ bał się konsekwencji zdrowotnych. Przeszedł kurację hormonalną i wykonał sobie sztuczne piersi. Złożył odpowiednie wnioski by prawo uznało go za kobietę, ale na początku swojej drogi sądowej spotkał się z dwiema odmowami. Sąd Apelacyjny podkreślał, że w związku z brakiem operacji, 45-letni Massimiliano pozostaje płodnym mężczyzną i może zostać ojcem, co przekreśla jego sprawę.

Sąd Kasacyjny przychylił się jednak do wniosku Massimiliano, który od teraz będzie funkcjonował w społeczeństwie jako Sonia Marchesi. Potwierdzą to wszelkie dokumenty i wpisy w rejestrach.

Sędziowie argumentowali, że poddanie się operacji zmiany płci wyraża niezbywalne prawa człowieka, a względy zdrowotne nie mogą uniemożliwiać człowiekowi formalnej zmiany płci. Sąd podkreślił, że uderza to w ludzką godność.

Finalnie, sędziowie postanowili, że płeć jest kwestią indywidualnego wyboru i odgrywanych ról społecznych, a nie biologii. Wyrok wzbudził mnóstwo kontrowersji. Konserwatywna część społeczeństwa twierdzi, że właśnie zalegalizowano absurdy, które będą polegać na tym, iż kobieta z penisem będzie mogła spłodzić dziecko i wobec prawa być matką, a nie ojcem.

Polecamy subskrybować kanał Pikio TV na Youtube co można zrobić pod tym LINKIEM

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

...

Zobacz również