Wypadek rządowej kolumny z Beatą Szydło

Wypadek rządowej kolumny z Beatą Szydło

Służba Ochrony Państwa ma za zadanie dbać o bezpieczeństwo najważniejszych polityków naszego państwa. Właśnie teraz kraj obiegła informacja o wypadku rządowej kolumny, w której jechała Beata Szydło.

Służba Ochrony Państwa właśnie poinformowała o stanie byłej premier po wypadku, jaki miał miejsce w województwie dolnośląskim. Do kolizji doszło podczas powrotu Beaty Szydło z Częstochowy, gdzie brała udział w obchodach XXIX Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność". Kolumna rządowa zmierzała w kierunku Oświęcimia, a wypadek miał miejsce w Imielinie. Znane są już dokładne przyczyny kolizji.

Służba Ochrony Państwa: wypadek kolumny rządowej

Według informacji podanych przez SOP Beata Szydło nie odniosła żadnych obrażeń w wyniku wypadku. O dziwo w całej sytuacji nie brały udziału żądne inne samochody niż te należące do kolumny. Według oficjalnych informacji podanych w mediach kolumna składała się z trzech samochodów. Policji udało się ustalić, że pierwszy z nich zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, a kolejny pojazd nie zdołał wyhamować. Na szczęście trzeci kierowca zachował zimną krew i w porę zareagował. Trzeba zaznaczyć, że dzisiejsza sytuacja na polskich drogach jest bardzo niebezpieczna. Ciągle padający deszcz i niska temperatura sprawiają, że bardzo łatwo stracić panowanie nad pojazdem. Wygląda na to, że rządkowi kierowcy nie zachowali należytej ostrożności, mimo że przewozili tak ważną osobę.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Nie jest to pierwszy wypadek z udziałem Beaty Szydło. Poprzedni odbił się szerokim echem w polskich mediach i bez wątpienia będzie tak i tym razem. Trzeba przyznać, że coraz częściej słychać o wypadkach, w których biorą udział czołowi politycy w naszym kraju. Wystarczy, chociaż wspomnieć o kolizji z udziałem Mateusza Morawieckiego czy sytuację, która miała miejsce ostatnio. Mowa oczywiście o Andrzeju Dudzie, którego auto potrąciło dziecko, chociaż prezydent miał też inne przygody na drodze. Chociażby pamiętną wybuchającą oponę, która wstrząsnęła całym krajem. Beata Szydło za pośrednictwem swojego profilu na portalu Twitter podziękowała wszystkim za zainteresowanie oraz poinformowała, że nic poważnego się jej nie stało. Ta kolizja bez wątpienia mogła zakończyć się znacznie gorzej i jest najlepszym dowodem na to, że teraz trzeba zachować szczególną ostrożność podczas jazdy po polskich drogach.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Prezes LOT reaguje na protest! Mówi o dymisji
  2. Tak kończy się Patryk Jaki. Jest na wylocie z komisji reprywatyzacyjnej
  3. Marta Kaczyńska wściekła na nauczycielkę swojej córki. „Poniżające traktowanie”
  4. Pies wymiotuje pianą i nie wiesz co robić? To niekoniecznie jest zatrucie
  5. Ile zarabia Beata Pawlikowska? Zarobki dają jej wolność
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News