Piesi nagle weszli pod rozpędzony samochód. Powód? To już plaga

Piesi nagle weszli pod rozpędzony samochód. Powód? To już plaga Źródło: Pixabay/dbderuiter

Wypadek na przejściu dla pieszych może zdarzyć się wszędzie. Jednak z policyjnych statystyk wynika, że powód zazwyczaj jest taki sam. Ten sam scenariusz powtarzał się już bardzo wiele razy. Mimo licznych apelów służb sytuacja się nie zmienia.

Wypadek, który zdarzył się w miejscowości Olbięcin na drodze krajowej nr 74, wyglądał bardzo groźnie. Na przejściu dla pieszych zostały potrącone dwie osoby. Piesi weszli na pasy wprost pod koła rozpędzonego samochodu. W akcji ratunkowej brał udział nawet śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowani wymagali pilnej hospitalizacji. Jest to jedna z wielu takich sytuacji, które w ostatnim czasie zdarzają się na polskich drogach. 

Incydent został zarejestrowany przez kamerę jednego z kierowców. Wynika z niego, że piesi weszli na pasy, nie zwracając uwagi na nadjeżdżający samochód. Kierowca nie miał szansa na wyhamowanie, ponieważ nawierzchnia drogi była bardzo śliska, a dopuszczalna prędkość w terenie zabudowanym i tak nie umożliwiała szybkiej reakcji kierowcy. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala.

Piesi weszli na pasy prosto pod samochód. Taki wypadek zdarza się bardzo często

Z nagrania wynika, że kierowca samochodu nie miał czasu na reakcje. Piesi weszli wprost pod koła, ponieważ najprawdopodobniej zakładali, że samochód ustąpi im pierwszeństwa, gdy tylko pojawią się na pasach. Tak się jednak nie stało. Jak się okazuje, jest to standardowy scenariusz wypadku na przejściu dla pieszych. Trudno jednoznacznie wskazać winnych.

Wypadek, do którego doszło w Olbięcinie, miał bardzo przewidywalny przebieg. Takie sytuacje zdarzają się na polskich drogach bardzo często. Piesi zakładają, że ich pojawienie się na pasach jest równoznaczne z tym, że kierowca ma obowiązek ich przepuścić. Przepisy ruchu drogowego mówią jednak co innego. W takiej sytuacji piesi muszą poczekać, a samochody mają pierwszeństwo.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Piesi po raz kolejny weszli pod koła. Powód jest zawsze taki sam

Służby apelują o zachowanie ostrożności w każdej sytuacji. Coraz częściej zdarza się, że winnymi tragicznych wypadków w miejscach oznakowanych są piesi. To już codzienność, że osoby zamierzające przejść na drugą stronę ulicy w ogóle nie patrzą, co się wokół nich dzieje. Nagminne staje się również to, że piesi są zapatrzeni w telefony komórkowe i nie dostrzegają nadjeżdżających aut.

W tym przypadku służby dopiero mają ustalić, kto zawinił w zaistniałej sytuacji. Zwrócono jednak uwagę na to, że piesi - mimo licznych apelów ze strony służb - wciąż nie zachowują należytej ostrożności. Efekt może być taki, jak wspomniany wyżej wypadek.

  1. 102-letnia polska aktorka zmarła i zostawiła ogromny majątek. Kwota wbije was w fotel. Taka fortuna to marzenie każdego Polaka!
  2. Tragedia w rodzinie gwiazdy TVP! Straszna choroba zaatakowała jej matkę. Choruje na nią 20 milionów Polaków
  3. Ogromna eksplozja bomby ukrytej w ziemniakach. Nie żyje co najmniej 16 osób, dziesiątki rannych
  4. Wstrząsające wyznanie Wiśniewskiego: "Mój syn zobaczył mnie pijanego leżącego w spaghetti"
  5. Są wyniki badań toksykologicznych zmarłej prezenterki TVP. Została otruta?!
  6. Anna Mucha pokazała swoje dwa duże wdzięki na imprezie. Zdjęcia wylądowały w sieci

źródło: Interia

 

Następny artykuł