Gdy uderzyła w inny samochód nie wiedziała, co ją zaraz czeka. Takich konsekwencji nie mogła się spodziewać

Gdy uderzyła w inny samochód nie wiedziała, co ją zaraz czeka. Takich konsekwencji nie mogła się spodziewać Źródło: fot. flickr.com/Piotr Drabik

Nie każdy wypadek musi od razu kończyć się odniesieniem poważnych ran. W tym przypadku sama kolizja była niegroźna, ale raczej nikt się nie spodziewał, że zakończy się właśnie w taki sposób. To wyjątkowo interesujący przypadek.

Wypadek, który miał miejsce w miejscowości Poręba-Kocęby (woj. mazowieckie), bez wątpienia przejdzie do historii przez swój niecodzienny finał. Na pierwszy rzut oka sytuacja nie różniła się od wielu stłuczek, które mają codziennie miejsce w naszym kraju. Zwyczajnie jedno auto wyjeżdżało z miejsca parkingowego i wymusiło pierwszeństwo na pojeździe, który jechał przez parking, przez co doszło do stłuczki.

Oczywiście w takiej sytuacji od razu wiadomo, czyja jest wina za spowodowanie kolizji i często cała sprawa kończy się ugodą pomiędzy kierującymi. Dzięki temu nie trzeba czekać na policję, a i składki z ubezpieczalni się nie zmarnują. Wydaje się, że jest to rozwiązanie doskonałe takiego problemu, ale w tym wypadku mimo wszystko wkroczyła policja.

Niegroźny wypadek z nieoczekiwanym finałem

W tej konkretnej kolizji brały udział dwa auta. Jedno marki Volkswagen, które wyjeżdżało z miejsca parkingowego oraz BMW. Oba pojazdy były prowadzone przez kobiety w wieku 24 i 36 lat. Co więcej, to właśnie 36-latka siedząca za kierownicą BMW wezwała na miejsce policję, chociaż później pewnie żałowała, że sama wpadła na tak świetny pomysł, ponieważ bardzo szybko obrócił się on przeciwko niej.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wszystko dlatego, że po przyjeździe policji i przeprowadzeniu pomiaru trzeźwości u obu pań okazało się, że starsza z nich ma około promila alkoholu w swojej krwi, a na domiar złego, w jej aucie siedzi dwójka dzieci. Oczywiście kobiecie zostało zabrane prawo jazdy, a za prowadzenie pod wpływem alkoholu grozi jej do 2 lat pozbawienia wolności, a także zakaz prowadzenia samochodu oraz grzywna.

Jednak to nie koniec, ponieważ druga z pań, która spowodowała kolizję, również ma co nieco na sumieniu. Wcale nie chodzi o wymuszenie pierwszeństwa w tym konkretnym momencie. Po sprawdzeniu jej dokumentów mundurowi odkryli, że 24-latka ma sądowy zakaz prowadzenia samochodu, który z premedytacją łamała.

Dzisiaj grzeje: 1. Mama poszła sprawdzić, czy jej córka śpi. Kiedy zobaczyła w łóżku obok niej psa, zaczęła wszystko nagrywać

2. Prawdziwe zarobki w dyskoncie. Ujawnili, ile płaci Biedronka i Lidl

Za taki występek grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat. Raczej żadna z pań nie podejrzewała, że ten dzień zakończy się dla nich w ten sposób i nie ma co się dziwić, ponieważ w taki zbieg okoliczności aż ciężko jest uwierzyć, ale możliwe, że dzięki temu kobiety uniknął innych przykrych sytuacji na drodze, a patrząc na ich zachowanie, to raczej byłaby tylko kwestia czasu.

  1. Pięć najlepszych znaków zodiaku. Każdy chciałby nimi być!
  2. 44-letni aktor przyłapany z KOCHANKĄ! Zrobiono im zdjęcia na wakacjach, dziewczyna ma 22 lata. Nie uwierzycie, kim jest
  3. Trudno uwierzyć, co można znaleźć w pochwach Polek. Ginekolog ujawnia odbierające mowę szczegóły
  4. Tajemnicza choroba sprawiała, że kobieta nie wracała do zdrowia 10 lat. Nagle mężczyźni dokonali porażającego odkrycia
  5. Wiesz o czym myśli Twój pies? To nagranie rozłoży was na łopatki, prawdziwe do bólu
  6. RCB wysyła Polakom SMS-y z pilnym alarmem. Zostańcie w domach, w 7 województwach będzie wyjątkowo niebezpiecznie

 

źródło: o2

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu