Tragiczny wypadek na Mazurach, zniknął pod wodą i już nie wypłynął. Policja bada sprawę

Tragiczny wypadek na Mazurach, zniknął pod wodą i już nie wypłynął. Policja bada sprawę Źródło: .

Wakacje zakończył potwornym wypadkiem, który wyglądał dla świadków niezwykle przerażająco. Mężczyzna ostatni raz widziany był na chwilę przed tragedią - wpadł do wody, ale, ku przerażeniu plażowiczów, już z niej nie wypłynął. Przyczyny i okoliczności zdarzenia badane są przez policję.

Wakacje skończyły się dla niego naprawdę tragicznie. Mężczyzna z niewyjaśnionych przyczyn wpadł do wody, a następnie zniknął z pola widzenia. Nie wynurzył się z wody, co przeraziło świadków. Widzący zdarzenie, niezwłocznie powiadomili służby, które po chwili przyjechały na miejsce. Rozpoczęto poszukiwania 41-latka - w tym celu wezwano m.in. także nurków.

Nikt z turystów nie spodziewał się, że w wakacje będzie świadkiem tak tragicznego wypadku

Do sytuacji doszło w niedzielę popołudniu. Mężczyzna, który jeździł na skuterze wodnym po Tałcie, radośnie przemierzał kolejne kilometry jeziora. W pewnym momencie z niewiadomych przyczyn spadł jednak ze swojego pojazdu. Choć wszyscy mieli nadzieję do ostatniej chwili, że 41-latek o własnych siłach wydostanie się z wody, to ten nie wypłynął już z głębin. Na miejsce wezwano służby.

Policja po przyjechaniu na miejsce niezwłocznie rozpoczęła poszukiwania. W akcję ratowniczą zaangażowani byli strażacy, a także nurkowie. Ciała 41-latka nie można było niestety odnaleźć, aż w końcu ratownikom udało się namierzyć dryfujące po dnie zwłoki.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

"Nurkowie z Giżycka odnaleźli ciało przy pomocy sonaru"

 - (...) Nurkowie z Giżycka (...) odnaleźli mężczyznę przy pomocy sonaru - wyznał w specjalnym komunikacie dla serwisu "Kontakt 24" mł. kpt. Marcin Kordek z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej (Mrągowo).

Dzisiaj grzeje:

  1. Najgorszy z możliwych powód do ślubu. Uderzyła w nich fala krytyki, ale zbili fortunę
  2. Użytkowanie wieczyste: uważajcie, bo możecie stracić tysiące złotych

Niestety mężczyzna najprawdopodobniej zachłysnął się wodą, która następnie dostała się do jego płuc. Utopił się, a jego zgon, po wyciągnięciu ciała 41-latka na brzeg, potwierdzili również specjaliści.

Turyści, którzy kąpali się wtedy w jeziorze, do tej chwili nie mogą uwierzyć w to, że byli świadkiem utonięcia. To wszystko stało się tak nagle. Nikt nie spodziewał się, że zwykła przejażdżka może zakończyć się tragedią, a teraz dokładne okoliczności tej tragedii bada policja. 

  1. Wnuczka znanego aktora TVP zmaga się z nieuleczalną chorobą. ”Człowiek o tej chorobie nic nie wie, dopóki się z nią nie zetknie”
  2. Nie żyje legendarny aktor "Złotopolskich". Tysiące Polaków pogrążyło się w żałobie
  3. Był z nami od zawsze. Niestety, dzisiaj zmarł
  4. Koszmarna choroba zmieniła Ewę Drzyzgę. Gdy zobaczycie jak dzisiaj wygląda, oniemiejecie
  5. Policja myślała, że wchodzi na zwykłą imprezę. Gdy zobaczyli prawdziwe źródło krzyków, zamarli

Źródło: Kontakt 24

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu