WYŁOM w V4! Czesi nie wesprą już Polski

WYŁOM w V4! Czesi nie wesprą już Polski

W tym aspekcie Czesi nie wesprą już Polski. Tamtejszy rząd wyłamuje się z ustaleń z Polską. Wbrew wcześniejszym zapewnieniom, Republika Czeska nie poprze polskiej skargi! 

Czesi, wbrew oczekiwaniom polskiego rządu, nie przyłączą się do skargi Polski i Bułgarii na unijne limity dotyczące zanieczyszczenia powietrza. Czeski gabinet wybierał między propozycją ministerstwa przemysłu będącego za polską skargą i ministerstwa ochrony środowiska, które z kolei było zdecydowanie przeciw. ZOBACZ TAKŻE: Zaczyna się OFICJALNIE! Czechy na wylocie z Unii Europejskiej - Jesteśmy przekonani, że są małe nadzieje na pozytywne rozpatrzenie skargi - powiedział po posiedzeniu rządu wicepremier i minister środowiska Richard Brabec.

Wbrew Czechom

Z kolei minister przemysłu i handlu Tomasz Huener w przygotowanej na posiedzeniu rządu ekspertyzie argumentował, że limity powodują wzrost inwestycji o charakterze ekologicznym, które wywołają wzrost cen ciepła i prądu, a to może spowodować stosunkowo szybki rozpad centralnego systemu dostarczania ciepła. ZOBACZ TAKŻE: Polacy tarzają się ze śmiechu po pytaniu w czeskich Milionerach Decyzję również skrytykował Związek Przemysłu i Transportu. - Negatywne stanowisko rządu jest dla nas rozczarowaniem. Naszym zdaniem Republika Czeska nie broni swoich interesów. Takie postępowanie oceniamy jako bardzo ryzykowne i jako negatywny sygnał od rządu - powiedział przewodniczący związku Jaroslav Hanak. Szef stowarzyszenia ciepłownictwa Martin Hajka stwierdził natomiast, że gabinet uległ naciskom organizacji pozarządowych. - Gdyby Republika Czeska przyłączyła się do skargi, uzyskałaby status dodatkowego uczestnika sporu, co przede wszystkim oznaczałoby bezpośredni dostęp do informacji o przebiegającym postępowaniu sądowym - powiedział Hajek. zródło: bankier.pl Następny artykuł