TVP z nowym szefem? Wizja ta wydaje się nieprawdopodobna. Teraz jednak wyszły na jaw nieprawdopodobne informacje, które świadczą o zakulisowych działaniach współpracowników Jacka Kurskiego. Czy jest szansa na odwołanie prezesa?

TVP nie dopilnowało procedury wyboru szefa. Wciąż wychodzą na jaw nowe informacje, które potwierdzają, że Jacek Kurski konkurs wygrał poza nawiasem. Zadziwia również fakt, że prokuratura, która zapoznała się z materiałami świadczącymi o niedopełnieniu procedur, nie wszczęła postępowania.

Jacek Kurski wybrany na szefa TVP poza procedurą. Co się wydarzyło we wrześniu 2016 roku?

Termin nadsyłania zgłoszeń mijał 15 września 2016 roku o godzinie 16:00. Jacek Kurski, swoją kandydaturę zgłosił 20 minut później. Już sam fakt niedopełnienia terminu przez polityka powinien go zdyskwalifikować. Zgłoszenie, jak podaje „Rzeczpospolita” powinno zostać dostarczone w zaklejonej kopercie. Jednak podstemplowaną, pustą kopertę dostarczyła pracownica telewizji, a sama aplikacja została później do niej „dołożona”.

Kobieta, wyraźnie robiła to na polecenie swoich przełożonych. Przy procederze obecny był także naczelnik Wydziału Podawczego Biura Prawnego i Spraw Pracowniczych Kancelarii Sejmu. Ten fakt, dla dziennikarzy dziennika wydał się wyjątkowo podejrzany, ponieważ mężczyzna na co dzień nie pracuje w tym miejscu.

Jest to kolejne doniesienie o niedopełnieniu obowiązku przy przekazaniu zgłoszenia Jacka Kurskiego na szefa TVP. Prokuratura wciąż jednak nie podjęła żadnych kroków w celu wyjaśnienia zdarzenia.

Kontrowersje wokół wyboru Kurskiego na szefa TVP

Od 2016 roku, gdy Jacek Kurski objął stery zarządzania Telewizją Publiczną zarówno w mediach, jak i w Internecie zawrzało. Pojawiające się informacje o spóźnionym przesłaniu kandydatury uzupełniają komentarze zbulwersowanych widzów.

Pod koniec ubiegłego roku pojawiły się spekulacje, sugerujące, że Mateusz Morawiecki nie jest zadowolony z kondycji TVP. Walczący wtedy o poparcie centrum i umiarkowanych konserwatystów chciał, by ton nadawany podczas programów w stacjach publicznych był nieco łagodniejszy. Jacka Kurskiego bronił wtedy mocno Jarosław Kaczyński, który nie dopuszczał do rozmów o ewentualnym odwołaniu.

Przez chwilę w mediach pojawiła się informacja, że zdaniem prezesa PiS dialog TVP jest mocno karykaturalny. Jednak nikt, nie zdecydował się na wyraźniejsze decyzje, mające na celu odwołanie Kurskiego.

Dziś wiadomo, że Wiadomości straciły 40 procent widzów. Zdaniem ekspertów linia programowa TVP nie sprzyja PiS-owi, a jedynie hamuje ewentualne procesy zaufania ze strony niezdecydowanego elektoratu. Skąd więc ta pewność siebie zarówno Jacka Kurskiego, jak i prezesa Prawa i Sprawiedliwości?

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Duda uchylił rąbka swojej prywatności. Szczere słowa w TVP
  2. „Tego nie pokażą w TVP&”. Morawiecki musiał uciekać przed protestującymi
  3. TVP utonie w długach, będą kolejne KOSMICZNE kary pieniężne

Kiedyś wielkie gwiazdy telewizji, a dziś? [ZDJĘCIA]


Na celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]

Zobacz również