To może być koniec kariery Dudy. Wyciekł kompromitujący dokument

To może być koniec kariery Dudy. Wyciekł kompromitujący dokument

Nowa ustawa o IPN wywołała niespodziewany kryzys w stosunkach dyplomatycznych na linii Polska-Izrael. Projekt przeszedł przez konsultacje społeczne, Sejm i Senat bez żadnych poprawek, a teraz leży na prezydenckim biurku, gotowy do podpisania i wejścia w życie. Andrzej Duda ma na to jeszcze sporo czasu, już teraz jednak instruuje go w tej kwestii Jarosław Kaczyński. To całkowita kompromitacja prezydenta, która może całkowicie zdyskredytować go w oczach wyborców.

Przegłosowane w czwartek nowe prawo podnosi kary za obarczanie Polski i Polaków zbrodniami popełnionymi przez inne narody i organizmy państwowe. Do jej faktycznego funkcjonowania potrzeba jedynie podpisu prezydenta RP. ZOBACZ TAKŻE: Już nie tylko USA i Izrael! Kolejny bliski Polsce kraj atakuje nas za ustawę o IPN Ustawa była odpowiedzią na używanie przez zagraniczne media i internautów sformułowania o polskich obozach śmierci, czemu stanowczo przeciwstawia się rząd Zjednoczonej Prawicy. Projekt jest niezwykle kontrowersyjny. Jego przeciwnicy natychmiast zaalarmowali, że może ono przysłużyć się cenzurze i polityce historycznej PiS. W związku z tymi podejrzeniami Izrael wycofał swoją ambasador zamrażając stosunki z Warszawą. - Przepis noweli ustawy o IPN jest całkowicie błędnie interpretowany [...] Odmówiono nam prawa do obrony własnej godności - powiedział o aferze Jarosław Kaczyński. Prezes PiS powiedział też, że znowelizowana ustawa o IPN ma za zadanie odmienienie światowego trendu na obrażanie Polski i przypisywanie jej rzeczy, z którymi nie ma nic wspólnego. ZOBACZ TAKŻE: Izrael: „Premier Morawiecki jest Żydem”. W sieci zawrzało! - My tę zmianę, można powiedzieć, konstruujemy, chociaż to bardzo trudno idzie z powodu różnych oporów. Nie będę ich w tej chwili opisywał, ale te opory są naprawdę bardzo, bardzo poważne - stwierdził polityk.

Ustawa o IPN instrukcja dla prezydenta

Kaczyński wyjawił też swoje wskazówki dla prezydenta w sprawie ustawy i zamieszania, do którego w związku z nią doszło. Jego zdaniem podpisanie dokumentu jest konieczne i głowa państwa powinna tego dokonać. - Ci, którzy nas atakują, po prostu fałszują historię [...] prezydent powinien podpisać nowelizację - stwierdził Kaczyński. ZOBACZ TAKŻE: Dudę zamurowało! To co ujawnił mu prezydent Iraku było zbyt szokujące Lider PiS jasno zaznaczył, że dla jego partii najważniejsza jest "godność", oraz że żadne negocjacje nie mogą odbywać się jeśli inne państwa nie zrozumieją, że Polska nie zamierza się jej pozbyć. - [...] z drugiej strony trzeba też rozmawiać z naszymi sojusznikami w ten sposób, żeby oni rozumieli, że my jednak nie mamy zamiaru wyrzekać się naszej godność [...] Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że za tą zgodą na to wyrzeczenie się, idą być może, tutaj nie mam pewności, ale być może idą kolejne żądania już zupełnie innej natury i że my na to po prostu, na to wszystko, zgodzić się żadnym wypadku nie możemy - dodał były premier. ZOBACZ TAKŻE: Niemiecka lewica staje po stronie PiS ws. ustawy o IPN! Ostre oskarżenia źródło: se.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News