Nie żyje 270 pracowników komisji wyborczych. Umierali podczas liczenia głosów, indonezyjska tragedia

Nie żyje 270 pracowników komisji wyborczych. Umierali podczas liczenia głosów, indonezyjska tragedia Źródło: Pixabay/kropekk

Wybory okazały się ogromnym dramatem wielu rodzin. Pracownicy komisji wyborczych umierali podczas liczenia głosów. Trudno uwierzyć, że aż 270 osób straciło życie. Wiadomo, jaki był powód.

Wybory to potężne przedsięwzięcie organizacyjne. W komisjach wyborczych pracuje wtedy bardzo wiele osób, które często do późnych godzin nocnych zliczają głosy. Im większa liczba ludności w kraju, tym większy jest wysiłek organizacyjny, który trzeba włożyć w wybieranie prezydenta czy parlamentu. Trudno jednak uwierzyć w to, co wydarzyło się w ostatnim czasie.

Nie da się ukryć, że wybory wiążą się również z ogromnymi kosztami. W wielu krajach pojawiają się propozycje, aby ograniczać środki wydawane na organizacje głosowań. Władze Indonezji postanowiły mocno zaoszczędzić. Pierwszy raz w historii kraju połączono wybory prezydenckie, parlamentarne i lokalne. To przedsięwzięcie okazało się tragiczne w skutkach. 

Wybory w Indonezji: nie żyje 270 pracowników komisji wyborczych 

Indonezja to ogromny kraj. Liczy 260 mln mieszkańców, wśród których ok. 193 ma prawo oddania głosu. Frekwencja jest bardzo wysoka i przeważnie utrzymuje się na poziomie 80%. Tym razem nie było inaczej. W kraju działało ponad 800 tysięcy lokali do głosowania, a każdy wyborca musiał wypełnić łącznie pięć kart. 

Tak ogromne przedsięwzięcie wymagało zatrudnienia dużej liczby pracowników. W Indonezji głosy są liczone ręcznie, więc proces ten trwa bardzo długo. Wybory odbywają się często w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Lokale są czasem podtopione przez ulewne deszcze, a transport do siedzib komisji jest bardzo utrudniony. Nikt jednak nie spodziewał się, że aż 272 urzędników, którzy pracowali przy wyborach, straci życie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Tragiczne warunki pracy. Ludzie umierają z przepracowania

Nie ma wątpliwości, co było przyczyną śmierci 272 pracowników komisji wyborczych. Do mediów dotarła oficjalna informacja, że urzędnicy zmarli w wyniku skrajnego przepracowania. To jednak nie koniec dramatycznych statystyk. Generalna Komisja Wyborcza przekazała, że z wycieńczenia zmarło także 10 policjantów, którzy zabezpieczali wybory. Stan zdrowia 1878 osób uległ znacznemu pogorszeniu. 

Liczenie głosów ma potrwać do 22 maja. Dopiero wtedy będą znane oficjalne wyniki wyborów. Ministerstwo Finansów ma zamiar wypłacić odszkodowania rodzinom zmarłych urzędników. Informacje o formie wyborów i traktowaniu pracowników komisji wyborczych w Indonezji wstrząsnęło opinią publiczną na całym świecie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. To OBRZYDLIWE! Córka ukrytą kamerą nagrała, co opiekunka wyprawia z jej chorą matką. Tego aż nie da się oglądać! Nóż się otwiera w kieszeni!
  2. Cała prawda o karierze Roksany Węgiel. To, co powiedziała zwali was z nóg. Fani są w szoku!
  3. "Cud" przed porodem Meghan Markle! Koniec awantury w rodzinie królewskiej
  4. TVN: Nie żyje Karol Modzelewski. Koszmarny dramat i wielka strata
  5. Europa wstrzymała oddech. Są nieoficjalne wyniki wyborów w Hiszpanii
  6. IMGW pilnie ostrzega 10 województw! Jeśli jesteś na liście, lepiej nie wychodź z domu

źródło: Gazeta

 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News