Trwający właśnie szczyt NATO to wydarzenie wielkie pod wieloma względami. Trudno przecenić jego znaczenie polityczne czy militarne, jednak szczyt jest również gigantycznym wyzwaniem organizacyjnym. 

Do Warszawy przyjechało tak wiele ważnych osobistości, że kwestie bezpieczeństwa są absolutnie kluczowe. To bardzo ważne, aby nie doszło do żadnych incydentów mogących zagrażać życiu lub zdrowiu najważniejszych światowych przywódców. I choć za zapewnienie ochrony odpowiada głównie – jako gospodarz – Polska, to nasze służby nie mają wolnej ręki. Zarówno BOR jak i policja muszą się dostosować do amerykańskich wymagań.

– (Barack Obama) To jest w zasadzie jeden z niewielu prezydentów na świecie, którzy mają własną ochronę i nie tolerują ochrony osobistej innych państw. Wszystkie inne służby, czyli BOR i policja, muszą się dostosować do warunków, które postawią Amerykanie – mówi Jerzy Dziewulski, były antyterrorysta, który doradzał Aleksandrowi Kwaśniewskiemu w kwestiach bezpieczeńśtwa

– Secret Service należą do jednych z najlepszych służb na świecie. Jeżeli służby ogólnie wywiadowcze posiadają jakiekolwiek informacje czy sygnały o wzroście zagrożenia, wówczas te środki są dużo bardziej rygorystyczne i jest ich po prostu więcej […] Ktokolwiek pokusiłby się o reakcje, która nie jest wcześniej uzgodniona może mieć spore problemy. Zdarzało się, że wychodzono poza zakres swoich obowiązków, z dobrą intencją, ale ta intencja nie była dobrze zrozumiana przes Secret Service i wówczas zaczynają się kłopot, od wyciągania broni poprzez stosowanie siły fizycznej – dodaje dr Krzysztof Liedel z Centrum Badań nad Terroryzmem

źródło: wp.pl

...

Zobacz również