Wygląda na to, że Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza poprzestać na podwyższeniu cen benzyny. Rząd planuje już kolejny nowy podatek.

Chodzi o tzw. opłatę mocową, która spowoduje wzrost naszych rachunków za prąd. Dochody z niej mają między innymi zapobiegać niedoborom mocy wytwórczych, a także dostosować rynek tak, by zachęcić inwestorów do budowy, utrzymywania oraz modernizacji elektrowni.

Reszta pieniędzy z opłaty będzie przeznaczana na wspomaganie elektrowni węglowych, które stopniowo zaczynają przegrywać z ich ekologicznymi odpowiednikami. Według wstępnych wyliczeń będzie nas to kosztowało ok. 6-7 złotych z każdego rachunku za prąd.

Przepisy dotyczące opłaty mają wejść w życie już pierwszego stycznia 2018 roku. Przeciwnicy Prawa i Sprawiedliwości grzmią, że będzie to kolejny zamach na portfele Polaków.

twitter.com/RafalMundry

Zobacz również


źródło: natemat.pl

Zobacz również