Współpracownik Bieńkowskiej zatrzymany przez CBA. Chodzi o wyłudzenia

Współpracownik Bieńkowskiej zatrzymany przez CBA. Chodzi o wyłudzenia Źródło: CBA.gov.pl

CBA dokonało sensacyjnego zatrzymania. Funkcjonariusze zorganizowali akcję, w której wyniku zatrzymany został mężczyzna, ściśle współpracujący z jedną z czołowych polskich polityków. Zarzuty, które zostały mu postawione należą do poważnych. To może oznaczać kolejny skandal, który przełoży się na scenę polityczną naszego kraju.

CBA wkroczyło w poniedziałek, z samego rana do mieszkania mężczyzny, którego nazwisko jest dość znane w przestrzeni publicznej. Zarzuty stawiane wobec niego są bardzo poważne, wygląda na to, że to dopiero początek niezwykle zawiłej sprawy.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego z Katowic dokonali udanego zatrzymania Lecha B., który w swoim czasie pełnił funkcję asystenta Elżbiety Bieńkowskiej - byłej minister rozwoju regionalnego, senator, wicepremier oraz Europejskiej Komisarz ds. Rynku Wewnętrznego i Usług.

CBA zatrzymało współpracownika byłej wicepremier

TVP podaje więcej szczegółów dotyczących sensacyjnego zatrzymania.

- Były asystent polskiej Komisarz Unii Europejskiej, Lech B. został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA. Miał dopuścić się przestępstw przeciwko obrotowi gospodarczemu na kwotę kilkunastu milionów złotych - publikuje TVP.

Do sprawy odniosła się także Prokuratura Krajowa, potwierdzając te informacje:

- Na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach zatrzymany został (...) Lech B. Ma on usłyszeć zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, która dopuściła się przestępstw finansowych. Oprócz Lecha B. funkcjonariusze zatrzymali jeszcze pięć osób, które brały udział w kierowanej przez niego grupie. Dopuścił się przestępstw finansowych i prania pieniędzy w kwotach kilkunastu milionów złotych - wyjaśnia rzeczniczka prasowa Prokuratury Krajowej, cytowana przez TVP.

Najprawdopodobniej w tej sprawie istotne są pewne wątki, wskazujące na działania, mające na celu wyłudzenia kredytów oraz dotacji z Unii Europejskiej. Prokuratura nie wyklucza, że to dopiero początek całej siatki powiązań i możliwe są kolejne zatrzymania.

Elżbieta Bieńkowska może być zagrożona?

Elżbieta Bieńkowska jest bardzo mocno powiązana ze środowiskiem Platformy Obywatelskiej, z której to ramienia otrzymywała mandat poselski i nominacje. Pełniła wiele istotnych funkcji na szczeblu krajowym i uchodziła za bardzo wpływową osobę. Awans na stanowisko w Brukseli otrzymała na niecałe trzy miesiące po wybuchu w Polsce tak zwanej "afery taśmowej", w której opinia publiczna poznała jej słynne słowa, że "za 6 tysięcy złotych może pracować tylko idiota lub złodziej".

Na chwilę obecną nic nie wskazuje na powiązania byłej minister ze środowiskiem przestępczym, jednak dane ze śledztwa są tajne, a CBA dopiero zaczyna badanie kolejnych tropów.

źródło: natemat

Następny artykuł