13 marca Jarosław Kaczyński zwołał konferencję prasową. Powodem było zapewne coraz większe zamieszanie polityczne i medialne wokół partii, którą reprezentuje. W tych trudnych okolicznościach nikt nie spodziewał się komicznej sytuacji, która przez przypadek miała jednak miejsce. Wszystko przez wpadkę dziennikarki Polsatu, która, wtórując słowom polityka sprzed kilku dni, zwróciła się do niego „Panie”.

Podczas rozmowy z dziennikarzami, Kaczyński otrzymał wiele pytań dotyczących wyboru Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej oraz rzekomej współpracy PiS z Marine Le Pen. O interesującą ją kwestię chciała zapytać także dziennikarka telewizji Polsat, jednak jej wypowiedź nie przebiegła raczej tak, jak to zaplanowała.

Nieco zagubiona i zmieszana, nie wiedząc jak zacząć, zwróciła się do Kaczyńskiego „Paanie” przeciągając samogłoskę. Obecni na sali zaśmiali się, ponieważ zabrzmiało to niepoważnie. Jeszcze śmieszniejsze jest to w kontekście niedawnej wypowiedzi szefa PiS, w której sam określił się mianem pana, a nawet „ludzkiego pana”. Te właśnie słowa były już mniej zabawnymi, jednak bardzo charakterystycznymi dla postawy PiS w ostatnich dniach.

...

Zobacz również