Wpadka wszech czasów w Jeden z Dziesięciu! Uczestnik spalił się ze wstydu

Wpadka wszech czasów w Jeden z Dziesięciu! Uczestnik spalił się ze wstydu

"Jeden z dziesięciu" od ponad dwudziestu lat zaprasza do udziału najtęższe umysły w Polsce. Uczestnicy oprócz nagród pieniężnych nierzadko zdobywają prestiż, radząc sobie z trudnymi pytaniami. W jednym z ostatnich odcinków doszło do wpadki, której widzowie długo nie zapomną.

"Jeden z dziesięciu" - kultowy program TVP2 - nie znika z nagłówków artykułów. Wszystko za sprawą uczestnika, który poległ na banalnym pytaniu. Niezręczne porównanie i reakcja Tadeusza Sznuka stały się dla internautów impulsem do komentarzy.

Wpadka roku w "Jeden z dziesięciu". Jak odpowiedział na pytanie Sznuka uczestnik?

Pan Maciej zapytany o interpretację slangowego określenia zawodu "gliniarza" odpowiedział niewzruszony, że chodzi o... osobę, która wytwarza wyroby z gliny. Mina prowadzącego potwierdziła niezręczną sytuację, a wypowiedź rozeszła się w Internecie w ciągu kilku minut. Zabawna wpadka, przez wielu określona nieświadomą, daje pole do popisu najbardziej kreatywnym użytkownikom mediów społecznościowych. - Padłem jak to usłyszałem, ale stres robi swoje - tłumaczy pana Mariusza jeden z Internautów. - Od początku wydawał mi się podejrzany ten uśmieszek - pojawia się dalej. Nieprawdopodobne jest to, że sam uczestnik postanowił odpowiedzieć na zaczepki widzów. Wśród kilkunastu wpisów widnieje także komentarz pana Macieja. - Hahaha, dziękuję za wszystkie komentarze i pozdrawiam znad gliny - napisał zdystansowany mężczyzna.

Wpadki w teleturniejach

Stres, adrenalina, trema - to wszystko towarzyszy uczestnikom, którzy decydują się wziąć udział w teleturniejach. Nierzadko stają przed trudnym zadaniem odpowiedzi na pytania. Jeśli towarzyszą im nerwy, robią banalne błędy, które później wytykają śmiałkom internauci. Kultowa odpowiedź w "Familiadzie" kobiety, dla której "więcej niż jedno zwierzę" to owca, weszła do użycia języka potocznego Polaków niemal natychmiast. Innym przykładem może być odpowiedź sprzed laty uczestnika "Jeden z dziesięciu", który na pytanie "warzywa, z których wyrabia się chipsy" bez mrugnięcia okiem odpowiedział... frytki. "Milionerzy" TVN, którzy niedawno wrócili na antenę, również są kopalnią wpadek. Niedawno uczestnik, który z wykształcenia jest historykiem nie wiedział, kim był Jan Paweł Woronicz. Trud zadał mu również rozszyfrowanie skrótu LGBT.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Pomimo zapewnień producentów, że udział w programie jest gwarancją sukcesu, a pieniądze są na wyciągnięcie ręki, nierzadko zdarza się tak, że uczestnicy nie radzą sobie z banalnymi pytaniami. Mimo wszystko internauci serdecznie wspominają wszystkie wpadki, zauważając, że pobyt w studio jest wyjątkowo stresującym doświadczeniem.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Płakała przez męża. Ujawniono smutne informacje o Annie Przybylskiej
  2. Milionerzy: Mało brakowało, a skompromitowałaby się na banalnym pytaniu. Znasz odpowiedź?
  3. Milionerzy: Padło pytanie za milion! Znacie odpowiedź?
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News