WOŚP to fundacja Jerzego Owsiaka, który od przeszło 25 lat pomaga polskim noworodkom, a od niedawna również seniorom. Organizacja opiera się na dobroczynności zarówno zwykłych obywateli, jak i osób znanych. Z roku na rok pieniędzy jest coraz więcej, a to oznacza jedno – więcej dobra.

WOŚP co roku organizuje wielki finał z okazji udanej zbiórki pieniężnej. Zawsze odbywa się to w podobny sposób – najpierw występy znanych i cenionych muzyków, a następnie tak zwane światełko do nieba, czyli fajerwerki. W obliczu coraz większej świadomości w kwestii zagrożeń wynikających z odpalania fajerwerków, fundacja została spytana o dalsze podtrzymywania tradycji. Jej odpowiedź jest zaskakująca.

WOŚP to co innego niż sylwester

Głos w sprawie zabrał rzecznik WOŚP, Krzysztof Dobies. Mężczyzna oznajmił, że Wielka Orkiestra świątecznej pomocy to coś zupełnie innego, niż sylwester. 31 grudnia strzelanie jest mocno wzmożone i odbywa się na terenie całego kraju. Światełko do nieba puszczane jest przez krótką chwilę i to w miejscu, w którym nie mieszka zbyt wiele ludzi.

– W Sylwestra strzela się wszędzie, długo, zaczyna się to kilka dni wcześniej. Coroczna zmiana cyfry w dacie oznacza kanonadę na ulicach, która trwa kilka godzin. My mamy w planie jedynie 4-minutowy pokaz pirotechniczny w jednym miejscu miasta, tego zupełnie nie da się porównać – oznajmił rzecznik WOŚP.

W stronę fundacji skierowane zostało również pytanie o plany na przyszły rok. Rzecznik oznajmił, że póki co nie wybiegają tak daleko.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Taśma Trzaskowskiego podbija Internet [MEMY]

Warszawa nie strzela. Prezydent postanowił

W ostatnich dniach w stolicy zapanowała atmosfera dyskusji. Prezydent miasta podjął decyzję, iż w tym roku fajerwerków w Warszawie nie będzie. Będzie za to pokaz laserów.

– Potwierdzam – w tym roku w Sylwestra Warszawa nie strzela.
Podczas imprezy sylwestrowej organizowanej przez Warszawę nie będzie pokazu głośnych fajerwerków. Bąbel wygląda na zadowolonego – napisał prezydent na swoim profilu na Instagramie.

Bąbel to pies Rafała Trzaskowskiego. Decyzja prezydenta była podyktowana tym, że zwierzęta boją się się głośnych huków. Aby nie narażać ich na dodatkowy stres, polityk zadecydował o rezygnacji ze spektakularnych wybuchów.

Decyzja prezydenta wywołała ogromne poruszenie. Obrońcy zwierząt cieszą się i są wdzięczni za to, że ich pociechy nie będą musiały bać się strzałów. Ich entuzjazmu nie podzielają osoby, dla których noworoczne fajerwerki są już tradycją.

AKTUALIZACJA: Jerzy Owsiak zmienił plany. Więcej informacji w tym artykule.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kamil Glik zbeształ publicznie polityka PiS! Internauci mu przyklasnęli
  2. Żona gwiazdy TVP w szpitalu! Pilna operacja, lekarze walczyli o jej życie i zdrowie
  3. Książę William w przykrych słowach o swojej żonie. Takiego ciosu się nie spodziewała
  4. Kaczyński przygotował ważne przemówienie. Uchylono rąbka tajemnicy o czym
  5. Znaki zodiaku podpowiadają: oto sześć najbardziej TOKSYCZNYCH par

Uwaga na oszustów! Tak też mogą cię okraść [ZDJĘCIA]

Zobacz również