Każdy pasjonat Kosmosu i życia pozaziemskiego słyszał o Strefie 51, w której – jak przekonuje spora część miłośników – ma miejsce wiele niewyjaśnionych i skrzętnie ukrywanych sekretów dotyczących kosmitów. W sieci pojawiła się relacja, z której możemy się dowiedzieć, że kierownictwo Strefy 51 zna przynajmniej 3 obce cywilizacje, z czego jedna jest dosyć nieprzyjemna.  

Skrzętnie ukrywane przez władzę sekrety wokół tajnej bazy w Strefie 51 ulokowanej na pustyni w stanie Nevada nieprzerwanie od kilkudziesięciu lat budzą ogromne emocje wśród miłośników Kosmosu i inteligentnego życia pozaziemskiego.

Emocje rosną tym bardziej gdy byli pracownicy z takich czy innych powodów decydują się, by zdradzić kilka tajemnic jednej z najbardziej strzeżonych baz wojskowych na świecie.

ZOBACZ TAKŻE – Zbliżyli się do Strefy 51. Spotkała ich przykra „niespodzianka” (video)

W sieci pojawiła się relacja, z której możemy dowiedzieć się, że kierownictwo Strefy 51 ma wiedzę o przynajmniej trzech obcych cywilizacjach pozaziemskich, z czego jedna jest określana mianem „wrogiej”.

Jak przekonuje autor nagrania, mieszkał on w sąsiedztwie byłego pracownika Strefy 51, który wyjawił mu, że nie jesteśmy sami.

 – Powiedział mi: Znasz pas Oriona? Masz tam trzy gwiazdy, dwie z nich leżą do siebie równolegle a trzecia, która jest mniejsza od nich, ulokowana jest trochę na lewo. To właśnie przy tej gwieździe mieszkają ci źli obcy – relacjonuje mężczyzna.

Jak wyjaśnia dalej, „dobrzy obcy” wyglądają podobnie do tych, których znamy z filmów tj. duże głowy osadzone na niskich i szczupłych ciałach, szary kolor i pokaźnych rozmiarów czarne oczy.

ZOBACZ TAKŻE – Naukowcy odkryli dziwne zachowanie gwiazd. „To sygnały od obcych cywilizacji”

Z kolei ci źli, są wysocy o brązowym kolorze skóry, agresywni i – jak twierdzi były pracownik Strefy 51 – ich zapach daje się wyczuć z dużej odległości, ponieważ jest dosyć charakterystyczny i bardzo nieprzyjemny dla ludzkiego nosa.

Były wojskowy pracujący przez lata w Strefie 51 wyjawił również w jaki sposób rzekomi obcy mieliby podróżować w przestrzeni międzygwiezdnej w bardzo krótkim czasie. Mianowicie napęd jaki wykorzystują opiera się na – uwaga – „niczym” tj. jak stara się wyjaśnić relacjonujący wyznanie byłego pracownika, są oparte na nieznanych ludzkości właściwości „przestrzeni” (być może chodzi tutaj o czarną materię?).

Nagranie zawierające relację z rozmowy z byłym pracownikiem Strefy 51 obejrzało do tej pory ponad milion osób. Prezentujemy je poniżej i zostawiamy je do waszej oceny.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


bh

Zobacz również