Co za absurd. Wojownicy Maryi złożyli przysięgę w Niepokalanowie. "To armia na nasze czasy"

Co za absurd. Wojownicy Maryi złożyli przysięgę w Niepokalanowie. "To armia na nasze czasy" Źródło: Facebook/Bartłomiej Pejo

Wojownicy Maryi to wspólnota męska założona przez salezjanina księdza Dominika Chmielewskiego, która ma za zadanie walczyć z grzechem i szatanem. Ostatnio w Niepokalanowie przysięgę złożyło 120 mężczyzn. Polityk Bartłomiej Pejo uważa, że jest to "armia na nasze czasy".

Wojownicy Maryi zostali założeni przez salezjanina księdza Dominika Chmielewskiego. Jest to chrześcijańska wspólnota, której głównym obowiązkiem jest walka z grzechem i szatanem. Organizacja przyjmuje w swoje szeregi jedynie mężczyzn. Ostatnio wzmocniła się o kolejnych oddanych członków. Wydarzenie to komentuje polityk partii Wolność, Bartłomiej Pejo.

Wojownicy Maryi rosną w siłę

Wojownicy Maryi niedawno wzbogacili się o kolejnych wyznawców. 120 mężczyzn złożyło bowiem przysięgę w Niepokalanowie. Odbyła się tam również tradycyjna uroczystość Pasowania Mieczy. Bartłomiej Pejo, polityk partii Wolność, a prywatnie zięć Janusza Korwina-Mikkego na swoich mediach społecznościowych komentuje całe wydarzenie. 

Pejo nie kryje fascynacji tą organizacją i z wielkim entuzjazmem wypowiada się o osobach, które zdecydowały się do niej przystąpić. Na swoim Facebooku umieścił zdjęcia z uroczystości w Niepokalanowie. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

"Armia na nasze czasy" 

Zdjęcia z tego wydarzenia mogą być trochę szokujące dla osób, które nigdy nie słyszały o tej wspólnocie i jej obyczajach. Widać na nich tłum mężczyzn z ogromnymi mieczami, który wchodzi do kościoła. Bartłomiej Pejo wystosował długi opis całej uroczystości na swoim profilu na Facebooku. 

- W Niepokalanowie przysięgę złożyło ponad 120 mężczyzn, stając się tym samym, członkami wspólnoty ,"Wojownicy Maryi". To armia na nasze czasy - modlitwą, różańcem, a jak trzeba w obronie wiary i rodziny, i mieczem - napisał polityk.

Rzeczywiście oglądając zdjęcia trudno uciec od militarnych porównań. Komentatorzy całego zdarzenia zastanawiają się jednak przeciwko komu ta armia ma walczyć. Niepokojące wydaje się to, że ogólna misja bezwzględnego tępienia grzechu i szatana jest na tyla arbitralna, że członkowie tej wspólnoty mogą odebrać ją zbyt dosłownie i zająć się eliminowaniem ze społeczeństwa elementów, które według nich podpadają pod kategorię zła. 

Pod postem Pejo pojawiły się również głosy katolików, którzy sprzeciwiają się tego typu działaniom i dziwi ich potrzeba tworzenia bojówek w obronie wiary. Kwestią, która budzi największe kontrowersje jest "przemocowość w nawracaniu" wpisana w ideę tej organizacji. 

- Przyrzekam być wiernym Jezusowi, aż do oddania całego swojego życia Jemu jako mojemu Panu i Zbawicielowi przez ręce Maryi jako pierwszej Damie mojego serca. Przyrzekam walczyć ze swoim grzechem i z głównymi moimi wadami i stawać się nieustraszonym w walce z szatanem i wrogami Zbawienia - tak brzmiało przyrzeczenie składane przez nowych członków Wojowników Maryi. Ciekawe kogo organizacja uzna za wrogów Zbawienia i z kim realnie podejmie walkę. 

 

 

Źródło: Facebook/Bartłomiej Pejo

ZOBACZ TAKŻE

  1. Tragedia w życiu Braci Golców. Najbliższą osobę braci czeka ciężka operacja
  2. Operacje plastyczne Justyny Steczkowskiej! Fani nie mają wątpliwości: "Nos, pośladki, wycięte żebra". Znamy CAŁĄ PRAWDĘ!
  3. Porażające informacje TVN! Eksplozja przerwała głuchą ciszę w polskim mieście, są ranni
  4. Polsat: 10-latka zaginęła 200 metrów od domu. Gdy policjanci znaleźli jej ciało, byli przerażeni
  5. Michał Szpak wyszedł na miasto w samych majtkach. Nie uwierzycie, jaki dodatek wybrał do swojej stylizacji (FOTO)
  6. Zatrzymali pędzącą ciężarówkę. Gdy otworzyli drzwi, poczuli odór śmierci

Źródło: Wirtualna Polska

 

Następny artykuł