Wojna rodzinna w PiS! Kaczyński będzie wściekły

Wojna rodzinna w PiS! Kaczyński będzie wściekły

O tej sprawie głośno było już niejednokrotnie. Polityk Prawa i Sprawiedliwości oskarżany jest przez własną żonę o stosowanie przemocy psychicznej, fizycznej, grożenie jej i zmianę życia kobiety w piekło. Sam odpiera te zarzuty, a jak teraz przyznaje, miarka się przebrała. Złożył do prokuratury zawiadomienie.

O Waldemarze Bonkowskim głośno było niejednokrotnie. Zazwyczaj jednak o senatorze nie pisano dobrze. Wszystko za sprawą jego żony, Hanny, która ujawniła, że mąż zmienił jej życie w piekło. Bonkowski miał być tyranem, który groził śmiercią jej oraz całej rodzinie. - Zaczęłam się bać. Zgłosiłam na policję, że mi grozi. Z dnia na dzień zrobiło się otwarte piekło. Szarpał mnie, popychał, wyzywał i straszył szpitalem. Ja mała, chuda, on wielki. Bałam się. Uprzedziłam rodzinę, że może mnie zamknąć w psychiatryku. Zgłosiłam to też dzielnicowemu - mówiła kobieta w jednym z ostatnich wywiadów.

Senator Bonkowski ma już dość

Jak przekonuje jednak Bonkowski, jego żona opowiada kłamstwa i manipuluje. Polityk PiS podkreśla, że żona sama odeszła, a on nigdy nie stosował żadnej przemocy. By zakończyć skandal, który narósł wokół niego, złożył zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie. Jego żona podaje jednak, że nie boi się męża, gdyż ma świadków i dowody na swoje słowa. Sprawa rozwścieczyła natomiast Jarosława Kaczyńskiego, któremu nie w smak są tego typu afery, godzące w wizerunek partii na rok przed wyborami samorządowymi.  - Sama ode mnie odeszła, wyprowadziła się. Nie stosowałem żadnej przemocy. To są absurdalne argumenty. Same kłamstwa, absurdalne zarzuty. Nie stosowałem przemocy, moja żona podaje w większości półprawdy i zmanipulowane informacje - podkreśla senator. źródło: wprost.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News