Jeden z najbardziej rozpoznawalnych celebrytów w Polsce, Kuba Wojewódzki na jednym z portali społecznościowych pożegnał się ze swoimi widzami dając do zrozumienia, że odchodzi z TVN-u. Zaskoczeni fani zaczęli snuć teorie, a sam Wojewódzki od tego czasu milczy. 

Kilka godzin temu na oficjalnym profilu Kuby Wojewódzkiego na Facebooku pojawił się tajemniczy post. Ni z tego ni z owego, dziennikarz pożegnał się ze swoimi widzami i podziękował im za wytrwanie z nim przez ostatnie dziesięć lat.

 – 10 lat w TVN. 300 odcinków. Dziękuję, że byliście. Do widzenia – napisał na portalu społecznościowym celebryta.

ZOBACZ TAKŻE – Wojewódzki zapłacił 100 000 zł za „spuszczenie wpie*dolu” Różalskiemu (video)

Od razu wśród jego zaskoczonych widzów zaczęły pojawiać się różne teorie. Jedna z nich mówi o tym, że ostatnie ekscesy Wojewódzkiego przelały czarę goryczy i doszło do konfliktu pomiędzy nim a kierownictwem stacji, w wyniku którego postanowiono zakończyć współpracę.

ZOBACZ TAKŻE – Wojewódzki skazany przez sąd. W sprawę zaangażował się MSW

Inna z teorii – do której przychyla się więcej internautów – mówi, że jest to kolejna z prowokacji Wojewódzkiego. Na wzór ostatniej związanej z jego ślubem z modelką Renaty Kaczoruk, która okazała się kłamstwem stworzonym na potrzeby kampanii reklamowej jednej z sieci telefonii komórkowej. Być może chodzi również o jubileuszowy 300. odcinek programu, jednak wtedy – jak przekonują szukający odpowiedzi internauci – we wpisie nie pojawiłoby się „dowidzenia” – choć może to właśnie umyślny zabieg, by zwrócić na siebie uwagę.

wojewodzki

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


bh

...

Zobacz również