Po dojściu Prawa i Sprawiedliwości do władzy, zmieniły się zasady zarządzania publicznymi mediami. Choć najwięcej mówi się o TVP, to zmiany dotknęły również Polskie Radio. 

O tym, jak przez PiS zmieniła się legendarna Trójka opowiedział Wojciech Mann. Słynny dziennikarz wyznał, że nastroje w radiu nie należą do najlepszych

– Powiem, że jest wyraźnie atmosfera przygnębienia i zastraszenia. Oczywiście, inaczej się czuje ktoś taki, jak ja, kto ma za sobą ileś lat pracy, jakiś dorobek i nie jest całkowicie zależny od honorarium Trójkowego, a inaczej osoba, która ma kredyty, rodzinę i konieczność przyniesienia miesięcznego honorarium. No to ci ludzie zwyczajnie się boją i myślę, że po prostu każdego dnia budzą się z lekkim strachem. – tłumaczył Mann

Dziennikarz wyjaśnił też, że do Trójki przychodzi dużo maili z wyrazami wsparcia.

 – Głównie piszą przetrzymajcie, to się zmieni, dobra zmiana minie, wytrwajcie – to jest główny ton tych e-maili. Większość jest ciepła i właśnie wspierająca. […] Bardzo mi żal tamtej atmosfery spokoju, pogodnego robienia radia, braku zagrożeń, obaw i oglądania się, czy ktoś niepowołany słucha naszej rozmowy. To jest bardzo nieprzyjemne, ta stęchlizna w powietrzu.

źródło: koduj24

Zobacz również