Czuchnowski o programie PiS: "Polacy dajcie nam dalej doić Polskę, a wam też coś skapnie"

Czuchnowski o programie PiS: "Polacy dajcie nam dalej doić Polskę, a wam też coś skapnie" Źródło: fot. Onet Rano

Wojciech Czuchnowski, dziennikarz "Gazety Wyborczej" znany z "drążenia" tematu taśm Kaczyńskiego w ostrych słowach skomentował dzisiejszą konwencję Prawa i Sprawiedliwości. Zaakcentował, obok wyrazistych poglądów, niebezpieczny mechanizm polityczny stosowany przez partię.

Wojciech Czuchnowski jest jednym ze współautorów materiałów "Gazety Wyborczej" o taśmach Kaczyńskiego. To on opisał kulisy negocjacji prezesa PiS z austriackim biznesmenem, a sama sprawa stanowczo zaważyła na wizerunku partii w przestrzeni publicznej.

Znany z nieprzejednanych poglądów wobec partii rządzącej dziennikarz, odniósł się do dzisiejszej konwencji PiS. Przypomnijmy, z ust prezesa partii padły dziś istotne obietnice wyborcze. Mowa o rozszerzeniu programu 500 plus na każde dziecko, 13 emeryturze dla seniorów, czy likwidacji PIT dla uczących się do 26 roku życia.

Wojciech Czuchnowski na Twitterze o PiS: "Dajcie nam dalej doić Polskę, a wam też coś skapnie"

Dziennikarz dobitnie wyraził swoją oceną na Twitterze: 

- Program PiS: Polacy, dajcie nam dalej doić Polskę, a wam też coś skapnie. Czyli "przekupstwo plus" - napisał ironicznie Czuchnowski, łącząc subiektywny komentarz z mechanizmem uruchomienia kolejnej "transzy" obietnic.

Oponenci rządu komentują dzisiejszą konwencję w podobnym tonie. Swoje trzy grosze w dyskusji nad kosztownymi obietnicami PiS dorzucił też Tomasz Lis.

- Kaczyński uważa, że Polaków można kupić. Ja uważam, że nie można. No to zobaczymy w październiku - napisał na Twitterze.

Internauci są podzieleni w kwestii festiwalu obietnic PiS. Z istotniejszych opinii przytoczymy jedną.

- Panie Wojciechu... PiS od PO różni się też tym, że jak coś obiecuje, to słowa dotrzymuje - napisał w odpowiedzi dziennikarzowi "Wyborczej" jeden z internautów.

Politycy opozycji piszą i mówią dziś o podebraniu pomysłu (500 plus na pierwsze dziecko) i uruchomieniu swoistego festiwalu na obietnice wyborcze. 

Jedno jest pewne - konwencja PiS rozpoczęła na dobre okres przedwyborczy, który zakończą jesienne wybory do parlamentu. Sam Kaczyński mówił dziś o istotnym wyborze dla elektoratu, grożąc, że jeśli wygrają przeciwnicy to "będzie gorzej niż było"...

źródło: Twitter

Następny artykuł