Śmierć Zbigniewa Wodeckiego była ogromnym szokiem dla jego fanów oraz przyjaciół. Muzyk planował bowiem dalsze tworzenie, miał dużo planów na przyszłość. Bez wątpienia warto sprawdzić, o czym opowiadał jego ostatni utwór, który zawierał ważną wiadomość do każdego z nas.

Kiedy media obiegła wieść, że 8 maja 2017 roku Wodecki doznał rozległego udaru mózgu, sympatycy wokalisty byli zdruzgotani. Niestety krótki czas później na oficjalnej stronie artysty pojawiła się informacja o jego śmierci.

Wodecki pogrążył fanów w żałobie

– Mimo niezwykłej woli życia i starań lekarzy udar dokonał nieodwracalnych obrażeń. Odszedł od nas w dniu 22 maja w jednym z warszawskich szpitali. Żona i dzieci byli przy nim. Zostanie pochowany w ukochanym Krakowie – brzmiała niespodziewana wiadomość.

ZOBACZ TAKŻE: Beata Tadla nie wytrzymała! Na oczach dziennikarzy usiadła w kącie i zaczęła płakać

Co ciekawe, nawet pozostając w szpitalu, wokalista planował rozwój swej twórczości. Zwrócił się więc do Jacka Cygana z prośbą o napisanie słów do nowej piosenki, o której przyjaciel Wodeckiego opowiedział mediom.

Wyjątkowy utwór

– Ja to pisałem kilka tygodni. Zdzwanialiśmy się jeszcze przed jego operacją. A potem, kiedy ostatnio skończyłem i w nocy chciałem to przepisać, mówię: „Nie, zrobię to rano”. I rano włączyłem komputer, a tam było napisane, że Zbigniew Wodecki miał udar. Więc to taki dla mnie niezwykły moment, że to się tak połączyło, że ta droga została przerwana tak nagle. Mogę powiedzieć „Zbyszku, przecież jest tekst gotowy, twoja muzyka piękna”… (…) To typowo „zbyszkowy” walc, bardzo piękny utwór z wokalizą, do której prosił mnie, bym napisał słowa. Było to bardzo trudne.

W słowach piosenki ukryto przekaz, który powinien trafić do każdego fana Zbigniewa Wodeckiego, ale i do każdego Polaka w ogóle

– O czym napisałem? O carpe diem, żeby łapać życie i za Horacym powtarzać „nie przejmuj się swoim finałem i klaruj wina swe” – ujawnił Cygan, co obecnie wydaje się niezwykle symboliczne w obliczu śmierci artysty.

ZOBACZ TAKŻE: Przez pierwszego męża Kotulanka musiała uciekać z kraju

Czy Igrzyska w Pjongczang to porażka polskich sportowców?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

8 spełnionych wizji Krzysztofa Jackowskiego [ZOBACZ!]


Groźne wypadki znanych Polaków [ZDJĘCIA]