Witold Pyrkosz skrywał niejedną tajemnicę. Jego życie uczuciowe było jak z filmu
Mateusz Wysokiński - 2 Października 2018

Witold Pyrkosz skrywał niejedną tajemnicę. Jego życie uczuciowe było jak z filmu

Witold Pyrkosz - zmarły w zeszłym roku aktor, który na ekranach telewizyjnych zasłynął z takich kreacji jak Pyzdra, Lucjan Mostowiak. Zapamiętano go jako pogodną oraz pełną dobrego humoru postać. Jak się okazuje, skrywał on niejedną tajemnicę dotyczącą swojego życia uczuciowego.

Witold Pyrkosz (1926-2017) był bez wątpienia jedną z najbardziej charakterystycznych postaci telewizyjnych lat 70. XX wieku. Wielka popularność aktora, która zrodziła się dzięki roli Pyzdry w kultowym „Janosiku” reżyserii Jerzego Passendorfera, sprawiła, że aktor otrzymywał wiele propozycji współpracy na planie. Występował więc w teatrach w całej Polsce. Bez wątpienia był kochany przez widzów, którzy doceniali jego charyzmę, ciepło, oraz energię, którą miał do końca swojego życia.

Nieznane życie Witolda Pyrkosza

O ile szczegóły pracy odtwórcy roli popularnego Lucjana Mostowiaka są powszechnie znane, o tyle aktor skrywał niejedną tajemnicę dotyczącą swojego życia prywatnego. Jak sam przyznawał w charakterystycznym dla siebie stylu: - Nie byłem wysokim, przystojnym brunetem, a podobały mi się dziewczyny i jakoś trzeba było sobie radzić - wyznał swojego czasu Pyrkosz. Przez „radzenie sobie” Pan Pyrkosz miał na myśli wykorzystywanie zdobytej przez siebie popularności. Jego zaloty powodziły się, gdyż aktor był dwukrotnie żonaty. O pierwszej małżonce, a zarazem matce jego pierwszego dziecka - Ewie Bilewskiej, aktor wolał nie wspominać. Z drugą żoną, Krystyną dożył swojej starości, a także jeszcze raz został ojcem, oraz doczekał się wnuków. Humorystycznie, aktor „trzecią żoną” tytułował także Teresę Lipowską, z którą od 2000 roku występował w „M jak Miłość".DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ
Maryna z "Janosika"Jak dziś wygląda Maryna z "Janosika"? Aktorzy jednej roli po latach [ZDJĘCIA]Czytaj dalej

Druga żona Pyrkosza i odcięcie od rodziny

Ta druga relacja była najważniejsza dla życia aktora. Jak się jednak okazało i ta relacja miała duże problemy. Krystyna Pyrkosz nie była bowiem zazdrosna o poprzednie małżeństwo swojego męża, a o swoją... mamę! - Krystyna początkowo ukrywała mnie przed teściową. Bała się jej reakcji, bo przecież byłem o 19 lat starszy! Ale kiedy teściowa mnie już poznała, to Krysia nawet o nasze relacje zaczęła być zazdrosna. „Ty się powinieneś ożenić z mamą, a nie ze mną” - wspominał Witold Pyrkosz. Co z pierwszą relacją? Niestety o wiele mniej kolorowo niż w przypadku drugiego związku. Aktor, według słów synowej, zdystansował się od swojej pierwszej rodziny już w latach 50. i do końca życia nie utrzymywał kontaktów równie z byłą żoną ani ze swoim synem Pawłem. Większym uczuciem i uwagą otoczył Krystynę Pyrkosz. To z nią pokazywał się na salonach i to ona była świadkiem jego największych aktorskich sukcesów oraz matką dwójki jego dzieci. Pomimo swojego poprzedniego, nieudanego związku aktor utrzymywał, że rodzina jest dla niego najważniejsza. Czy po latach, mamy szansę, żeby więcej tajemnic z życia prywatnego Witolda Pyrkosza wyszło na jaw? Czas pokaże.ZOBACZ TAKŻE:
  1. Widzowie M jak Miłość przeżyją chwile grozy. Chcą zabić uwielbianego bohatera
  2. Poznajecie tę młodą, piękną brunetkę? Teraz jest prawdziwą ikoną TVP!
  3. Cała Polska się śmieje! Genialna reklama KFC upokorzyła obóz PiS jak nikt wcześniej
Kaczynski_JaroslawDlaczego Jarosław Kaczyński się nie ożenił? 9 pilnie strzeżonych sekretów prezesa PiSCzytaj dalej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News