Pyrkosz poznał swoją żonę gdy miała 17 lat. Jej losy po jego śmierci są smutne

Pyrkosz poznał swoją żonę gdy miała 17 lat. Jej losy po jego śmierci są smutne Źródło: Kadr z serialu "M jak miłość"

Witold Pyrkosz związał się z 17-latką i to właśnie u jej boku pozostawał do swojego ostatniego dnia. Informacje o tym, jak przeżyła śmierć ukochanego męża, rozrywają serce na kawałki.

Witold Pyrkosz przez lata swojej kariery aktorskiej cieszył się niesłabnącą sławą, a rola w popularnym serialu tylko poszerzała grono jego fanów. Z roku na rok zainteresowanie jego osobą wzrastało i w pewnym czasie niemalże wszyscy kojarzyli go już tylko z kultową "Emką". Aktor, choć stwarzał pozory pełnego sił, z czasem zaczął podupadać na zdrowiu, aż w końcu, niedługo po swoich 90. urodzinach, odszedł na zawsze. Widzowie, którzy przez lata oglądali go na ekranach i koledzy z planu bardzo przeżyli śmierć swojego ulubieńca, jednak jego ukochana zupełnie się załamała. 

Witold Pyrkosz miał 17-letnią żonę. Smutne losy kobiety po jego śmierci 

Historia gwiazdora "M jak miłość" i Krystyny przypomina opowieść rodem z filmu romantycznego i dla nich samych z pewnością taka właśnie była. Choć dzieliło ich aż 19 lat różnicy, nie zwracając uwagi na innych i pobrali się, gdy ona miała zaledwie 17 lat. Co więcej, Krystyna była jego drugą żoną, jednak bez wątpienia tą jedyną i wyjątkową. W swojej miłości pozostawali przez 53 lata, do dnia śmierci aktora. 

Gdy Witold Pyrkosz odszedł, jego ukochana zupełnie się załamała i choć nigdy nie należała do osób publicznych, wówczas zrobiło się o niej naprawdę głośno. W pierwszej chwili Krystyna nie komentowała tragedii, jaka na nią spadła, jednak gdy w końcu postanowiła zabrać głos, stało się to dopiero pół roku po śmierci aktora. 

- Nie mam w tym roku Świąt i nie mam życia. Na Wigilię przyjedzie tylko syn z wnuczkami. Zrobię karpia i to będą całe moje święta - wyznała dla "Super Expressu". 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Z wielkim żalem ujawniła wówczas, że po śmierci męża straciła radość życia i jak mówiła, w pierwsze Święta po stracie nie zamierzała nawet ubierać choinki. 

Czas mijał, a ból pozostawał 

Choć czas mijał nieubłaganie i większość fanów gwiazdy TVP uporała się już ze stratą, ból wciąż nie opuszczał Krystyny Pyrkosz, która we własnym, domowym zaciszu nie potrafiła znaleźć sobie miejsca. 

- Co ja mogę powiedzieć, jest beznadziejnie. Myślałam, że to minie, ale nic nie mija. Czuję się beznadziejnie i radzę sobie beznadziejnie, wszystko jest do kitu - mówiła. 

Dzisiaj grzeje: 1. Danuta Wałęsa wyjawiła PRAWDĘ! Opadną wam szczęki, gdy dowiecie się co naprawdę myśli o Agacie Dudzie
2. Jacek Rozenek przeszedł drugi udar. Lekarze nie mieli dla niego dobrych wieści

Ostatnie wywiady z żoną zmarłego aktora pochodzą z ubiegłego roku, natomiast dziś mówi się o niej niewiele, o ile w ogóle. Media dały kobiecie odrobinę wytchnienia, a ona sama najwyraźniej nie zamierza znów odnosić się do tragedii publicznie. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Masowo wycofują popularny bulion ze sprzedaży. Kawałki SZKŁA wykryte w daniu
  2. Wlał do ucha kilka kropel wody utlenionej. Rano nikt nie mógł uwierzyć, co się z nim stało
  3. Została mamą pierwszych na świecie siedmioraczków. Po 20 latach nie tylko dzieci się zmieniły, ale i ona
  4. Para uprawiała miłość podczas skoku ze spadochronem. Ale jak wylądowali wcale nie było im już do śmiechu
  5. To nagranie pokazuje, dlaczego kierowcy muszą bardzo uważać na stacji benzynowej. Są w poważnym niebezpieczeństwie

Źródło: dziennik

Następny artykuł