Wszyscy byli w błędzie. Ujawniono od kiedy naprawdę rozprzestrzenia się wirus

Wszyscy byli w błędzie. Ujawniono od kiedy naprawdę rozprzestrzenia się wirus Źródło: AHMAD AL-BASHA/AFP/East News

Wirus jest regularnie badany przez naukowców pod wieloma kątami. Uczeni z Wielkiej Brytanii doszli do zaskakujących wniosków. Podjęli się oni przeanalizowania tysięcy próbek i dojścia do tego, od kiedy koronawirus jest obecny w społeczeństwie, czyli od kiedy naprawdę zaczęła się fala zarażeń.

Wirus z Wuhan wywołał niemałe spustoszenie na całym świecie. Jak się okazuje, jeszcze zanim nie było o nim nic wiadomo, już przenosił się z człowieka na człowieka.

Wirus jest z nami od dłuższego czasu

Naukowcy nie przestają publikować nowych wyników badań dotyczących koronawirusa. Zespół badaczy z Instytutu Genetyki w Londynie przeanalizował 7600 próbek z całego świata. Epidemia COVID-19 wcale nie wybuchła na początku 2020 roku, lecz już w 2019 roku. Badacze analizując wszelkie mutacje wirusa doszli też do wniosku, że SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się błyskawicznie, ale z czasem nie staje się bardziej zakaźny czy też wywołuje ostrzejszą wersję COVID-19.

Genetyk Francois Balloux wraz z pozostałymi naukowcami analizował tysiące próbek pobranych od pacjentów z różnych krajów, chorujących w różnym czasie. Wirus ewidentnie zaczął zakażać pod koniec 2019 roku.

- To wyklucza scenariusz, zgodnie z którym SARS-CoV-2 pojawił się na długo przed tym, gdy został zidentyfikowany i w związku z tym zakaził już dużą część światowej populacji - tłumaczył zespół naukowców na łamach magazynu "Infection, Genetics and Evolution". Tym samym uzyskanie stadnej odporności na SARS-CoV-2 stało się niemożliwe.

Niemożliwym jest znaleźć "pacjenta zero" w jakimkolwiek zarażonym kraju

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jeśli chodzi o Polskę, to do podobnych wniosków doszedł epidemiolog Rafał Mostowy. Mimo że pierwszy przypadek w kraju został zdiagnozowany 4 marca, to według naukowca koronawirus mógł pojawić się w kraju nawet kilka tygodni wcześniej. Wiele osób przyznało mu rację, odnosząc się do własnych obserwacji. W styczniu i w lutym sporo osób chorowało, diagnozowano grypę lub anginę, objawy były podobne jak przy koronawirusie, jednak przebieg infekcji był nieco ostrzejszy niż zazwyczaj.

Dzisiaj grzeje: 1. Zakończono akcję poszukiwawczą na jeziorze. Niestety potwierdził się najgorszy scenariusz, z wody wyłowiono ciało
2. Łukasz Szumowski: „Mogą wybuchnąć dwie epidemie w jednym momencie. Jesieni obawiam się najbardziej”

Ekipa naukowców potwierdziła także odzwierzęce pochodzenie koronawirusa. Badacze mają też dowody na to, że SARS-CoV-2 rozprzestrzeniał się na długo przed pierwszymi potwierdzonymi zakażeniami w styczniu i w lutym, chociażby w USA.

- To zdarzyło się niedawno. Jesteśmy naprawdę bardzo, bardzo, bardzo pewni, że wirus przeniósł się na człowieka pod koniec ubiegłego roku. Niemożliwe będzie znalezienie "pierwszego" pacjenta w jakimkolwiek kraju - twierdzi Francois Balloux.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Najważniejsze badania profilaktyczne. Każdy powinien je wykonywać
  2. Nie żyje polski mistrz Europy. Legendarny sportowiec przegrał walkę z ciężką chorobą
  3. Wiele osób myliło się ws. Kacperka? Policjant nie pozostawił wątpliwości
  4. Państwo zapłaci każdemu nawet 5000 złotych. Jest jeden warunek
  5. W rocznicę urodzin Wodeckiego Anna Dymna przerwała ciszę. Światło dzienne ujrzał bolesny sekret
  6. Lidl przebił Biedronkę oferującą szynkę za 1,49 zł. Do jutra produkty poniżej 1 zł i wiele okazji

Źródło: Rzeczpospolita

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News