winnicki
fot. Facebook.pl/Iza Pia Szumen
Mikołaj Pilecki - 13 Maja 2018

Winnicki udzielał wywiadu. Nagle przeraził się i pobiegł za dzieckiem [FILM]

Warszawa była dziś pełna politycznych wydarzeń zarówno z lewej, jak i prawej strony sceny politycznej. Oprócz Marszu Wolności przez stolicę przeszedł I Marsz Świętego Huberta. W wydarzeniu uczestniczył także poseł Ruchu Narodowego Robert Winnicki, który przeżył w czasie jego trwania prawdziwe chwile grozy.

Wczesne popołudnie w polskiej stolicy było bardzo trudne dla jej mieszkańców. Najważniejsze ulice miasta zapełniły się demonstrantami, którzy postanowili wyrazić swoje niezadowolenie rządami Zjednoczonej Prawicy bądź poparcie dla nich. Zorganizowany przez Platformę Obywatelską, Nowoczesną i Komitet Obrony Demokracji Marsz Wolności był protestem wobec m.in. reformy sądownictwa, zmian w prawie wyborczym i ogólnej polityce władz. Podczas jego trwania głos zabrali m.in. Daniel Olbrychski, Grzegorz Schetyna i Krzysztof Brejza. To właśnie wypowiedź posła PO, który ujawnił aferę związaną z nagrodami dla ministrów w rządzie Beaty Szydło była najbardziej agresywna w stosunki do PiS i jego koalicjantów.- Oni są chciwi, jak wielka, oślizgła pijawa, która dossała się do portfeli Polaków. Doją, ile mogą, wy to widzicie. To jest tylko ich siła, a naszą siłą jesteście wy, wasze serca pełne wolności. Ja im nie odpuszczę, wy im nie odpuścicie. Apeluję do was – zgłaszajcie do nas wszelkie przypadki łamania prawa i dojenia kasy. Zwrócą co do złotówki! - powiedział polityk.

Robert Winnicki przeżył chwile grozy

W I Marszu Świętego Huberta był demonstracją konserwatystów i tradycjonalistów oraz przedstawicieli polskiej wsi. Zebrali się na nim łowczy, leśnicy, hodowcy zwierząt futerkowych czy przedstawiciele organizacja narodowych, jak ONR i RN. Reprezentantem Ruchu Narodowego na marszu ku czci patrona myśliwych i leśników był poseł na Sejm Robert Winnicki. Polityk udzielał wywiadu mediom, gdy nagle stało się coś, co całkowicie go zaszokowało. Polityk zabrał na demonstracje swoje dziecko, który znajdowało się w wózku. Podczas rozmowy o zawieszeniu przez Marka Kuchcińskiego jednorazowych przepustek do Sejmu nagle zniknął sprzed kamery, by przed nią nie powrócić. Prezes RN był wyraźnie przerażony tym, co zobaczył. Jak wynika z informacji przekazanych przez media jego dziecko wypadło z wózka i potrzebowało jego natychmiastowej bliskości. Na szczęście pociesze Winnickiego nic się nie stało.
Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.ZOBACZ TAKŻE:
  1. Atak! Zaczął dźgać wszystkich dookoła. Są ofiary śmiertelne
  2. Była mega gwiazdą TVP, nagle odeszła. Trudno uwierzyć, co teraz robi
  3. Wstydliwy fakt o Kaczyńskiej wyszedł na jaw. Chodzi o jej młodość
ZAMIANA<>
morawieckiZakład, że nie poznajesz chłopca na zdjęciu? Polscy politycy w dzieciństwie [ZOBACZ!]Czytaj dalej
<>8 pierwszych dam, które budzą powszechną fascynację [ZOBACZ!]8 pierwszych dam, które budzą powszechną fascynację [ZOBACZ!]Czytaj dalej
"}" data-sheets-userformat="{"2":4546,"4":[null,2,11982760],"9":1,"10":2,"11":4,"15":"arial,sans,sans-serif"}">
8 pierwszych dam, które budzą powszechną fascynację [ZOBACZ!]8 pierwszych dam, które budzą powszechną fascynację [ZOBACZ!]Czytaj dalej
źródło: tokfm.pl

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News