W "rajskim więzieniu" mają luksusowe rozrywki i zarabiają 2400 złotych. Takich warunków niejeden może pozazdrościć

W "rajskim więzieniu" mają luksusowe rozrywki i zarabiają 2400 złotych. Takich warunków niejeden może pozazdrościć Źródło: unsplash.com/Emiliano Bar

Więzienie, w którym osadzonymi są gwałciciele, mordercy i złodzieje, to istny raj. Nie dość, że skazańcy mają dostęp do masy atrakcji, a ich pokoje wyglądają jak rodem z pensjonatu, to zarabiają więcej niż przeciętny Polak w miesiąc.

Więzienie, do którego trafili, to istny dar od losu. Wiodą szczęśliwe życie, są samowystarczalni, nikt im nie rozkazuje, a o musztrze dawno nie słyszano. Każdy dałby się zamknąć w takiej lokalizacji.

Więzienie, do którego każdy chce trafić - dobre zarobki, brak strażników i masa rozrywek

70 kilometrów od norweskiego Oslo, na jednej z wysp znajduje się więzienie, które wielu może zbulwersować. Osadzeni tam mężczyźni są traktowani jakby byli na wczasach, a nie odbywali kary za najgorsze zbrodnie. Nie ma nad nimi praktycznie żadnego nadzoru - sami decydują, o której wstają, co chcą jeść, robić i jak pracować. Niektórym w głowie się nie mieści, że ludzie z wyrokami mogą przebywać w takich warunkach, ba - mieszkać w luksusach, których pozazdrościłby każdy, i jeszcze na tym zarabiać.

Więźniowie mogą pracować lub nie - jeśli zdecydują się na pracę, każdy z nich dostaje stałe wynagrodzenie. Wynosi ono, po przewalutowaniu, 2400 złotych netto na rękę. To więcej niż minimalna pensja w Polsce na umowę o pracę: 1634 złote netto. Zazwyczaj praca na wyspie to uprawianie ziemi, plony są wykorzystywane w kuchni, a ich nadwyżka sprzedawana.

Na wyspie mają również zapewnioną masę rozrywek. Znajdują się tam liczne boiska do piłki nożnej i koszykówki, w wolnym czasie mogą jeździć konno, a każdy pokój wyposażony jest w kablówkę i  internet. Więźniowie mogą się relaksować w bibliotece, siłowni, saunie, a nawet w kinie.

Na wyspie znajdują się gwałciciele i mordercy. Strażnicy wcale się ich nie boją, chodzą bez broni

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pieniądze, które zarabiają więźniowie mogą trafiać na ich konta, mogą również kupować różne rzeczy, które potem są przywożone na wyspę. Mają również możliwość wysyłania środków do swoich rodzin. W idyllicznym więzieniu są jednak dwie zasady - nie wolno pić alkoholu i zażywać narkotyków. Niemile widziana jest też przemoc. Za takie wybryki mogą być deportowani do innego, już typowego więzienia.

Dzisiaj grzeje: 1. Żona znalazła ukryty zeszyt męża. Przeczytała, co w nim napisał i zmroziło jej krew w żyłach
2. Tragedia w polskim mieście, nikt nie przeżył. Do dramatu miało dojść na moście

Nic dziwnego, że takie przypadki da się policzyć na palcach jednej ręki. W ciągu 30 lat była tylko jedna próba ucieczki. Strażnicy nie mają przy sobie nawet broni, pałek czy gazu łzawiącego. Ich zadaniem jest jedynie codzienne liczenie osadzonych. Nie boją się skazanych za fałszerstwo, kradzieże, gwałty i morderstwa. Strażnicy są świadomi, że skazani mogą wiele stracić. Co ciekawe, po wyjściu "na wolność" nie występuje zjawisko recydywy, przestępcy resocjalizują się i szybko asymilują.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Masz własne mieszkanie? Możesz stracić pieniądze, "już wiadomo, że urzędnicy nie zdążą"
  2. Nawet jak nie ogrzewasz mieszkania, to i tak będziesz płacił. Przepisy są nieubłagane
  3. Drożdżowe pierogi z oszałamiającym farszem meksykańskim są prawdziwym hitem. Rodzina codziennie będzie o nie prosić
  4. Niezwykła sałatka świąteczna ze śledziem zniknie z talerzy w kilka sekund. Prosta i pyszna, zawsze będziesz ją robić na ważne okazje
  5. Znaleziono mężczyznę odpowiedzialnego za tragedię w Ostrawie. Nigdy nie odpowie za swoją zbrodnię

Źródło: Good Spy

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News