Wiemy za co Kukiz wywalił Liroya. "Mówiłem, by zerwał kontakty z tymi ludźmi"

Wiemy za co Kukiz wywalił Liroya. "Mówiłem, by zerwał kontakty z tymi ludźmi" Źródło: fot. YouTube/Wprost

Poseł Piotr Liroy Marzec został wydalony z klubu parlamentarnego Kukiz'15 w czwartek. Dziś poznaliśmy motywy tej decyzji.

Powodem takiego ruchu mają być osobiste kontakty rapera z ludźmi zamieszanymi w aferę reprywatyzacyjną, a których działalność klub oficjalnie potępia. Chodzi o byłego radnego z ramienia PO, Pawła Dulskiego i Macieja Maciejowskiego - byłego radnego PiS i obecnie szefa biura poselskiego Liroya. Paweł Kukiz zaznaczył, że nie była to jego osobista decyzja, a prezydium klubu. Powiedział też, że nie jest ona ostateczna. -"To nie była moja jednoosobowa decyzja, ale prezydium klubu. Chodziło o możliwe powiązania najbliższego otoczenia posła Liroya z aferą reprywatyzacyjną w Warszawie. Jeśli pozbędzie się swoich współpracowników, ma szanse na powrót do nas" Anonimowy polityk Kukiz'15 stwierdził, że jeśli komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji w Warszawie nie wezwie Liroya i jego wspólników na przesłuchanie, to klub sam złoży o to wniosek. Sam zainteresowany wg. członków Kukiz'15 sytuację przyjął ze spokojem i tak, jakby się jej spodziewał. Powiedział także, że w jego pracy nic się nie zmienia i pozostaje otwarty na współpracę z "ludźmi dobrej woli" niezależnie od ich przynależności politycznej.    

Następny artykuł