Nieoczekiwany zwrot opozycji w kierunku partii rządzącej. Chcą pomagać.

Wszystko przez sytuację, która miała miejsce w nocy z poniedziałku na wtorek, kiedy to podpalono biuro minister Beaty Kempy.

Biuro poselskie zostało podpalone w Sycowie. Opozycja nazywa to zdarzenie skandalem, potępiając takie zachowanie. Poseł Nowoczesnej, Michał Jaros posunął się krok dalej, chce bowiem zebrać ochotników, by wspólnie odmalować podpalone biuro.

zobacz także: Zamach na biuro Kempy. Sprawca zostawił WSTRZĄSAJĄCĄ wiadomość

To już nie pierwszy atak na partię rządzącą

Ostatnie dni obfitują w takie zdarzenia. Drzwi szczecińskiej siedziby PiS zostały ostatnio pomalowane sprayem, natomiast wejście do biura poselskiego Ewy Tomaszewskiej i Jarosława Krajewskiego zostało oblane farbą.

źródło: https://wiadomosci.wp.pl/

 

...

Zobacz również