Dla nich Wielkanoc będzie koszmarem. Kościół robi co może

Dla nich Wielkanoc będzie koszmarem. Kościół robi co może

Zbliża się Wielkanoc, są jednak tacy, dla których ten czas niekoniecznie jest powodem do radości i świętowania. Dla niektórych ten czas będzie koszmarem, z którym trudno sobie poradzić. Kościół stara się pomóc jak tylko może.

Kiedy na całym świecie Kościół Katolicki będzie świętował Wielkanoc, w Wenezueli trwać będzie dalej tragiczny kryzys, który obecny jest w tym państwie już od 4 lat. Także Kościół poważnie cierpi na trudnej sytuacji gospodarczej i społecznej państwa. W święta wielkanocne kościoły masowo nawiedzane są przez wiernych, tymczasem kapłani nie mają nawet wystarczająco hostii, by udzielić wszystkim komunii świętej.

Wielkanoc w Wenezueli jest koszmarna

W kraju od wielu miesięcy brakuje mąki, z której przygotowywane są także hostie, później konsekrowane w kościołach. Mąka jest reglamentowana, na dodatek są bardzo poważne obostrzenia dotyczące tego, ile procent może zostać wykorzystane na inne wypieki, niż chleb. Aby uroczystości wielkanocne w ogóle mogły się odbyć, Kościół w Wenezueli otrzymał w darze od sąsiadującej Kolumbii 250 tys. wypieczonych hostii. Zostały one przekazane przedstawicielom kościoła w Wenezueli przez biskupa Cucuty (miasta w północno-wschodniej Kolumbii) Victora Manuela Ochoa. Do przekazania hostii doszło na moście Simona Bolivara, który łączy oba kraje.

Wenezuela: sytuacja jest tragiczna

Sytuacja w kraju rządzonym przez Nicolasa Maduro jest po prostu dramatyczna. Brakuje tam leków i podstawowej żywności. Kryzys dotknął także finansów, w kraju trwa trzycyfrowa inflacja. Maduro oskarżany jest przez opozycję o doprowadzenie kraju na skraj przepaści i trwanie w działaniach prowadzących do jeszcze większego kryzysu. Ponadto prezydentowi zarzuca się zapędy autorytarne. W związku z protestami w kraju Maduro uzbroił nieformalne bojówki, które strzelały do ludzi na ulicach. Od rozpoczęcia kryzysu z kraju emigrowały już setki tysięcy Wenezuelczyków. W sumie liczba emigrantów może wynosić nawet pół miliona obywateli. W tym roku liczba ta może się podwoić. WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Wenezuela na skraju UPADKU. Rząd wysyła przeciw protestującym uzbrojonych łowców
  2. Wenezuela skończy z racjonowaniem prądu
  3. Wielkanoc 2018: UWAGA! Sklepy zostaną zamknięte WCZEŚNIEJ
Następny artykuł