Rząd planuje ogromną zmianę na samą Wielkanoc. Dotyczy wszystkich, wielu Polaków się wścieknie

Rząd planuje ogromną zmianę na samą Wielkanoc. Dotyczy wszystkich, wielu Polaków się wścieknie Źródło: youtube.com TVP Info

Tegoroczna Wielkanoc będzie wyglądała zupełnie inaczej. Okazuje się, że rząd planuje ogromną zmianę, dotyczącą wszystkich Polaków.

Wielkanoc 2020 zbliża się wielkimi krokami. Do świąt zostało raptem kilka dni, dlatego rodaków jeszcze bardziej niepokoi fakt, że epidemia wirusa COVID-19 zamiast zmierzać ku końcowi, rozprzestrzenia się coraz bardziej. Dyskusje na temat tego, jak będą wyglądały tegoroczne święta wielkanocne, trwają już od kilku tygodni. Początkowo niewiele jednak pojawiało się oficjalnych informacji, a w zamian media obiegały jedynie kolejne doniesienia o nowych obostrzeniach. Pewne stało się, że tę Wielkanoc świat zapamięta na długie lata. Niespodziewanie podjęte wcześniej decyzje zostały zmienione, co niekoniecznie wszystkim się spodoba. 

Rząd planuje ogromną zmianę. Wielkanoc inna niż wszystkie, wielu się wścieknie 

Przypominamy, że zgodnie z nowymi obostrzeniami, o których informował sam premier Mateusz Morawiecki, od 1 kwietnia ogranicza się ilość klientów przebywających w sklepie w tym samym czasie, zabrania się wychodzenia na zewnątrz osobom niepełnoletnim bez opieki dorosłego, a "zgromadzenia" w miejscach publicznych nie mogą przekroczyć dwóch osób. Co więcej, zaledwie tydzień temu minister zdrowia, Łukasz Szumowski, informował, że ograniczenia dotyczą także także ślubów, pogrzebów i mszy. Mówił wówczas, że w nabożeństwach może brać udział jedynie pięć osób, nie uwzględniając kapłana. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Było zatem pewne, że Polacy nie tylko będą zmuszeni spędzić Wielkanoc w bardzo wąskim gronie krewnych, ale także nie będą mieli możliwości udać się na mszę świętą. Nie minęło jednak wiele czasu, a PiS podjął kolejną decyzję, zupełnie sprzeczną z wcześniej przekazywanymi informacjami. Postanowiono bowiem zwiększyć ilość wiernych mogących uczestniczyć we mszy z 5 osób do aż 50. Wielu rodaków może ta decyzja wprowadzić w niemałą furię. Od momentu pojawienia się koronawirusa w Polsce i ogłoszeniu kwarantanny obywatele wytrwale starają stosować się do wszelkich zaleceń, pozostać w domach i unikając innych ludzi, by tylko zminimalizować ryzyko zarażenia. Tymczasem rząd podjął decyzję dalece od tego odbiegającą.  

Dzisiaj grzeje: 1. GP: Rząd planuje pozbawić Polaków prywatności. Minister dostanie dostęp do kluczowych danych

2. Media dotarły do sąsiadów Szumowskiego. Na jaw wyszła cała prawda na temat Ministra Zdrowia

- Ograniczenia (...) polegają na obowiązku zapewnienia, aby w trakcie sprawowania kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych, na danym terenie lub w danym obiekcie znajdowało się łącznie, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz pomieszczeń, nie więcej niż 50 osób, wliczając w to uczestników i osoby sprawujące kult religijny lub osoby dokonujące pochowania lub osoby zatrudnione przez zakład lub dom pogrzebowy w przypadku pogrzebu - w okresie od dnia 12 kwietnia 2020 r. do odwołania - napisano w rozporządzeniu cytowanym przez portal Gazeta.pl. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wielka nadzieja na początek końca epidemii w Hiszpanii. Liczbą zarażonych wyprzedzili Włochy, ale w końcu pojawiły się dobre informacje
  2. Samobójstwo z wirusem w tle. Słynny klub pogrążony w żałobie
  3. Z ostatniej chwili: Kilkunastu rannych polskich żołnierzy. Konieczna była interwencja śmigłowca
  4. Stan klęski żywiołowej w Polsce? Gowin zdradza, dlaczego jest to niemożliwe, porażająca prawda wyszła na jaw
  5. Ujawnili jedno z największych ognisk epidemii w Polsce. Lekarz przez tydzień mógł zarazić setki osób
  6. Podczas robienia zakupów usłyszała krzyki pod Biedronką. Zamarła widząc co się dzieje, nie mieści się w głowie

Źródło: gazeta

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News