Widzowie programu Szkło kontaktowe są w euforii. Mimo tragedii jaka wydarzyła się niedawno, telewizyjny format znowu poprowadzi Miecugow.

Chodzi tym razem o Krzysztofa Miecugowa, syna zmarłego, pierwszego prowadzącego Szkła kontaktowego – Grzegorza Miecugowa.

ZOBACZ TAKŻE: Gigantyczny pożar ogarnął siedzibę TVP! Dziennikarze przerażeni, chaos

Szkło kontaktowe w nowych rękach

Stacja TVN24 rozważa stały udział Krzysztofa Miecugowa w programie, który przez lata prowadził jego ojciec. Póki co, Krzysztof ma występować na antenie od czasu do czasu, jako gość.

Potem nagrania z nim obejrzy kierownictwo i jeśli mężczyzna się sprawdzi, to zostanie na antenie na stałe. Nietrudno żywić przekonanie, że talent i dryg telewizyjny Krzysztof mógł odziedziczyć po ojcu.

ZOBACZ TAKŻE: O tym mówi cała Polska! Pani Maria zadzwoniła do TVP na żywo i…

Jaki ojciec, taki syn

Tym bardziej, że Krzysztof Miecugow już ma doświadczenie telewizyjne. Na co dzień pracuje jako dziennikarz w redakcji TVN24 BiS.

Dzięki takiemu zabiegowi, mimo tragedii jaką była nagła śmierć Grzegorza Miecugowa, program znów należeć będzie do… Miecugowa.

ZOBACZ TAKŻE: Demony przeszłości Miecugowa. Lista uzależnień przeraża

Dla wszystkich fanów programu i byłego prowadzącego to niezwykle radosna wiadomość. Widzowie już nie mogą doczekać się nowych odcinków.

Źródło: se.pl

Co stanie się z nami po śmierci? 10 niesamowitych teorii


8 spełnionych wizji Krzysztofa Jackowskiego [ZOBACZ!]

...

Zobacz również