Reklama

Wiceszef Komisji Wyborczej: Nie wiem, skąd PKW ma te wyniki

Wciąż nie znamy przyczyn prawie 50 procentowego poparcia dla PSL w województwie świętokrzyskim. Zastępca przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Kielcach twierdzi, że nie przesłał jeszcze do PKW żadnego protokołu.

Reklama

We wtorek wieczorem, PKW opublikowała cząstkowe wyniki wyborów do sejmików wojewódzkich. PSL w 80 proc. obwodów miało zdobyć 49,9 proc. poparcia. Co ciekawe, wyników nie rozumie zastępca przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Kielcach Jan Mazur. Otóż, jak twierdzi wszystkie protokoły wyborcze są jeszcze w jego posiadaniu. - Sami mamy dopiero 12 z 14 potrzebnych protokołów. Czekamy jeszcze na powiat ziemski kielecki i Ostrowiec Świętokrzyski - mówi "Rzeczpospolitej" Mazur i dodaje, że po ich otrzymaniu Komisja weźmie się do pracy. - Zajmie nam to około pięciu-sześciu godzin. Rano wszystko powinno być gotowe. Jest to sytuacja kuriozalna. Zapytany na jakiej podstawie PKW podaje cząstkowe wyniki, przyznaje, że sam nie ma pojęcia: - Nie wiem, skąd te wyniki. My nie przesłaliśmy jeszcze żadnego protokołu, bo musimy to zrobić w komplecie, jak już będą wszystkie - wyjaśnia nam wiceszef WKW w Kielcach. - Ja w ogóle w te wyniki, które podawane są w mediach, nie wierzę. Z tych informacji wynika przecież, że Komisja w Katowicach nie dostała jeszcze żadnego protokołu i w ogóle nie pracuje - dodaje Mazur.

źródło: rp.pl

fot. Leszek Szymański

Reklama
Następny artykuł

Czy oglądasz Taniec z gwiazdami?