To ich twarze pokazano w materiale Wiadomości. Dostają pogróżki, zapowiadają pozew

To ich twarze pokazano w materiale Wiadomości. Dostają pogróżki, zapowiadają pozew Źródło: Fot. Kadr z programu "Wiadomości" / TVP

Wiadomości TVP po pokazaniu w materiale twarzy osób protestujących pod siedzibą stacji, walczą z ogromną falą krytyki. Tysiące widzów jest oburzonych decyzją podjętą przez Telewizję Polską, a teraz okazuje się, że niesie to za sobą bardzo przykre konsekwencje. Zaprezentowane osoby dostają pogróżki i zapowiadają pozew. 

Wiadomości TVP w ostatnich tygodniach wprawiają swoich widzów w osłupienie. Raz po raz na ekranach dochodzi do manipulacji faktami oraz zdecydowanego prezentowania i promowania światopoglądu zgodnego z polityką PiS. Ostatnio jednak Telewizja Polska przechodzi samą siebie. Pod siedzibą stacji doszło do bardzo głośnego protestu, w którego trakcie z gmachu wyszła do swojego samochodu Magdalena Ogórek. Jej auto zostało obklejone dziesiątkami naklejek, a w kierunku kobiety padło wiele nieprzyjemnych słów. Część protestujących blokowała byłej polityk również wyjazd, co umożliwiła jej dopiero eskorta policji. Po tym incydencie Wiadomości TVP pokazały w swoim programie twarze protestujących, co spotkało się z potężną falą krytyki. Teraz okazuje się, że decyzja ta niosła ze sobą wiele poważnych konsekwencji.

Wiadomości TVP opublikowały ich twarze. Teraz dostają pogróżki

Protest pod siedzibą TVP Info zaostrzył się, gdy z budynku wyszła była polityk, obecnie prezenterka TVP, Magdalena Ogórek. Ludzie głośno nazywali ją "kłamczuchą" oraz krzyczeli "wstyd i hańba", a jej samochód oklejono naklejkami z podobnymi hasłami. Na koniec kilka osób zablokowało jej wyjazd tak, że nie mogła opuścić terenu telewizji publicznej. Wiadomości TVP publicznie pokazały twarze dziesięciu osób oraz podały ich imiona i nazwiska. - TVP po prostu namawia do linczu na nas. To jest faktyczny lincz, a nie to, co mówiliśmy w sobotę pani Magdalenie Ogórek - mówiła Ewa, jedna z uczestniczek protestu. Okazuje się, że sytuacja jest naprawdę poważna, a kobieta dostaje nawet pogróżki. - Moi koledzy, którzy są znacznie bardziej aktywni, mają zalew hejtu, otrzymują groźby karalne. Ale po poniedziałkowych "Wiadomościach" na facebookowy profil otrzymuję wiadomości, w których jestem obrażana. W ogóle wcześniej nie byłam hejtowana. To wszystko zaczęło się właśnie po "Wiadomościach" - mówiła w rozmowie z "Na Temat".



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Protestujący zapowiadają pozew

Osoby, których wizerunek został opublikowany, zapowiadają jednak, że nie pozostaną bezczynne. Głośno mówią, że sprawy nie odpuszczą i już zapowiadają zbiorowy pozew przeciwko TVP. Najbardziej zaangażowana w całą sprawę jest pani Ewa oraz pan Piotr. Nie po raz pierwszy protestują i od początku zdawali sobie sprawę, że cała sprawa może skończyć się w ten sposób. - Kilka miesięcy wcześniej na łamach "Gazety Polskiej Codziennie" udostępniono mój i Magdaleny wizerunek, podano nasze dane i nazwano nas "Lotną Brygadą Opozycji". Wtedy oprócz wyzwisk miałem też telefon z bezpośrednią groźbą - mówił pan Piotr. Ten przypuszcza również, że na tym cała sprawa się nie skończy. Zgodnie z jego informacjami inni uczestnicy już są odwiedzani w swoich pracach przez dziennikarzy TVP. - Do mnie na razie nikt nie przyszedł, bo jestem wolnym strzelcem i nie mieszkam w Warszawie. Ale że sam jestem sobie szefem, to prawdopodobnie mogę być ścigany przez skarbówkę, czego jak najbardziej się spodziewam - stwierdza i jednocześnie deklaruje, że nie przestanie manifestować swojego sprzeciwu wobec partii rządzącej i tego, co dzieje się w Telewizji Polskiej.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL: 
  1. Andrzej Duda publicznie o Jarosławie Kaczyńskim. Burza w mediach
  2. Tego nie dostaniesz w Biedronce! Lidl odpalił prawdziwą petardę
  3. Schował się w suficie przed policją. Zobacz, jak wpadł w ręce funkcjonariuszy
  4. Okrzyknięto ją „nową Korą”. Kim jest Karolina Gibik?
  5. Zarobki Poli Raksy to wielka tajemnica. Jaką emeryturę dostaje?
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Źródło: Na temat Następny artykuł