Nauczycielka z polskiej szkoły zmarła podczas wycieczki. Przez powód jej śmierci 200 uczniów natychmiast dostało antybiotyki

Nauczycielka z polskiej szkoły zmarła podczas wycieczki. Przez powód jej śmierci 200 uczniów natychmiast dostało antybiotyki Źródło: Pikio.pl

Wiadomości napływające z Zakopanego przyprawiają o gęsią skórkę. Nauczycielka, która opiekowała się uczniami podczas wycieczki, zmarła. Natychmiast zaczęto walkę o zdrowie i życie dzieci.

Wiadomości o tragedii doszły z Zakopanego 15 maja. Nauczycielka, która opiekowała się uczniami na wyczekiwanej przez nich wycieczce szkolnej, zmarła przez nagłą chorobę. Zagrożone były dzieci i osoby, które z nią przebywały. Zaczął się wyścig o życie pozostałych kilkuset osób.

Wiadomości o stanie zdrowia kobiety w dniu tragedii wyciekły dopiero wczoraj

58-letnia nauczycielka wraz z uczniami ze Szkoły Podstawowej w Skierbieszowie na Zamojszczyźnie udała się na wycieczkę do Zakopanego, która miała być wspaniałym zwieńczeniem roku szkolnego. Niestety dzieci zapamiętają to jako tragiczne i stresujące wydarzenie. Gdy wycieczka wyszła na górski szlak nie mogła się tego spodziewać.

Kobieta nagle zaczęła się bardzo źle czuć. Natychmiast zostały wezwane służby ratownicze, a na miejscu jej stan określono jako ciężki. Rano czuła się jeszcze bardzo dobrze. Zaczęła tracić zdrowie z minuty na minutę i zmarła w szpitalu. Lekarze, którzy mieli z nią styczność, poinformowali natychmiast zakopiański sanepid, organizatorów wycieczki oraz szkołę, że kobieta zmarła na sepsę

Rodzice wpadli w panikę. Chodziło o życie ich dzieci

Wszyscy, którzy mieli kontakt ze zmarłą, otrzymali odpowiednią dawkę potrzebnych antybiotyków. To grono liczyło dzieci, pracowników szkoły, pozostałych nauczycieli, niektórych rodziców oraz pracowników pensjonatu, w którym zatrzymała się wycieczka. Łącznie około 300 osób, w tym ponad 200 uczniów zażyło leki. Następnego dnia nikt nie przyszedł do szkoły. Rodzice obserwowali swoje dzieci, by w razie potrzeby natychmiast zawieźć je do szpitala. Służby sanitarne zapewniają, że na tę chwilę sytuacja jest w pełni opanowana.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Sepsa, inaczej posocznica, to choroba, która działa błyskawicznie. To gwałtowna reakcja organizmu na zakażenie. Jego reakcja, a nie samo zakażenie, może doprowadzić do niewydolności narządowej, a w rezultacie do śmierci. Niepokojącymi objawami mogącymi wskazywać na zachorowanie to wysoka gorączka (lub zbyt niska ciepłota ciała), wysokie tętno, bardzo szybki oddech, biegunka, wymioty i wybroczyny. Zgon może nastąpić w ciągu kilka godzin od wyżej wymienionych objawów, a leki nie zawsze są w stanie zadziałać w porę.

  1. Danuta Wałęsa zmiażdżyła Rydzyka! "To nie jest ojciec, to polityk i biznesmen. ŻERUJE na biednych!"
  2. Gwiazda reality-show została ZAMORDOWANA przez swojego kochanka. 8 razy uderzył ją młotkiem w głowę
  3. Mama bardzo cieszyła się ze ślubu córki. Gdy dowiecie się, kim jest jej wybranek, zdębiejecie
  4. Julia Wieniawa znowu zaskakuje na Instagramie. "Co Ty masz na głowie?!"
  5. Porażające informacje Polsatu. To nie była zwykła trąbo powietrzna, tylko rzadkie tornado klinowe
  6. Tysiące interwencji służb, widmo powodzi coraz większe. TVN ostrzega przed kolejnymi nawałnicami

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł