Autokar z 29 uczniami nagle wypadł z trasy na zachodzie Polski. Na pomoc nadleciał śmigłowiec LPR

Autokar z 29 uczniami nagle wypadł z trasy na zachodzie Polski. Na pomoc nadleciał śmigłowiec LPR Źródło: .

Wiadomości o niepokojącej treści nadchodzą z województwa lubuskiego. Dziś miał miejsce wypadek z udziałem dzieci. Potrzebna była interwencja specjalistycznych służb - wykorzystano śmigłowiec LPR.

Wiadomości przekazane przez lokalne media nie wyglądają za dobrze. Niecałą godzinę temu poinformowano, że w województwie lubuskim miał miejsce wypadek z udziałem autokaru, którym podróżowali uczniowie na szkolną wycieczkę do Krakowa. Kilka osób trafiło do szpitala.

Wiadomości przekazane przez lubuską policję są wstrząsające

Wypadek miał miejsce około godziny 8:30. Autokar jechał ze Szczecina, wiózł w środku 37 osób, w tym 29 dzieci. Poruszał się trasą S3. Na wysokości Kalska między Świebodzinem a Zieloną Górą nagle zjechał z trasy. Nie ustalono przyczyn takiego, a nie innego zachowania kierowcy. Pojazd przejechał przez rów, staranował ogrodzenie i zakończył swój bieg na poboczu.

Na godzinę 9:00 strażacy dostali informację o 2 osobach potrzebujących pilnej pomocy medycznej. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec LPR. Lekarze z karetek pogotowia zaczęli badać wszystkie dzieci, które brały udział w wypadku. Uskarżały się na bóle brzucha.

- Kierowca autokaru był trzeźwy. W rozmowie z policjantami nie potrafił powiedzieć co wydarzyło się, że zjechał do rowu i zatrzymał się na poboczu. Będziemy ustalać przyczyny tego zdarzenia - powiedział rzecznik lubuskiej policji, nadkomisarz Marcin Maludy.

Poinformował także, że droga jest przejezdna, ale na razie zablokowany jest pas ruchu w stronę Zielonej Góry z Gorzowa. To pewne utrudnienie dla kierowców.

Najświeższe informacje - do szpitala przewieziono czworo dzieci

- Dzieci ewakuowali z uszkodzonego autokaru policjanci, którzy byli świadkami zdarzenia. Grupa mundurowych z Gorzowa jechała akurat busem do Zielonej Góry na koszykarski turniej z okazji 100-lecia policji - pochwaliła akcję funkcjonariuszy Małgorzata Stanisławska z zielonogórskiej policji.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Nikomu nic poważnego się nie stało, nikt nie doznał obrażeń wymagających operacji i natychmiastowej interwencji chirurga. Mimo to do szpitala trafiła jedna osoba dorosła, opiekun dzieci, oraz trójka jego podopiecznych. Ich stan nie zagraża życiu i zdrowiu.

Po dzieci i dorosłych, którzy zostali sami na środku drogi ekspresowej przyjechał autokar zastępczy, który przewiózł uczestników wycieczki do lubuskiego Sulechowa. Tam zostaną podjęte dalsze decyzje - czy wycieczka będzie kontynuowana, czy nastąpi powrót do Szczecina.

  1. "NAJBRZYDSZA panna młoda" na świecie! Śmiali się z niej wszyscy, dziś jej wygląd to totalny szok
  2. Gwiazda PRL-u ZGINĘŁA tragicznie wraz z mężem. Okoliczności śmierci są straszne
  3. Marta Kaczyńska jest w kolejnej ciąży?! Wielkie poruszenie po jej najnowszym zdjęciu (FOTO)
  4. Potężna burza wokół Anny Muchy. Fani pytają jej, jak po tym, co zrobiła, może wracać do męża i dziecka
  5. Koszmarna katastrofa lotnicza przy granicy z Polską. Nikt nie przeżył
  6. Dramatyczne słowa żony zabitego Adamowicza. Wyznała smutną prawdę i zamieściła zdjęcia

Źródło: Gazeta Lubuska

Następny artykuł