Wszyscy obserwowali, jak walczył do samego końca. Niestety, nie żyje

Wszyscy obserwowali, jak walczył do samego końca. Niestety, nie żyje Źródło: Pixabay

Wiadomości, które docierają do mediów z Kazimierza Dolnego, okazują się niezwykle przykre. Nie żyje jeden z najpopularniejszych, cieszących się ogromnym uznaniem lokalnych artystów. Waldemar „Diabeł” Wojczakowski zmarł po długiej, trudnej walce z chorobą.

Wiadomości z Kazimierza Dolnego stały się ciężkim ciosem dla polskiego środowiska artystycznego. 31 stycznia odszedł Waldemar "Diabeł" Wojczakowski - znany malarz, którego prace wystawiano nie tylko w Polsce, ale także poza jej granicami. Od lat 70. twórca był żywą wizytówką bliskiego swemu sercu miasta.

Wiadomości z Kazimierza Dolnego zasmucają

- Nie zobaczymy już nowych akwarel, pięknych, brązowych, przepełnionych iskrą życia oczu, nie usłyszymy na rynku charakterystycznego głosu i opowieści diabelskich. W 2001 roku podczas zbiorowego malowania przez Konfratrów słynnego "Szekspira" Diabeł malował Niebo. Miejmy nadzieję, że przyjmie Go teraz do siebie i będzie mógł je zdobić swoimi diabelskimi miniaturami - napisali przedstawiciele Kazimierskiej Konfraterni Sztuki, której Wojczakowski był członkiem.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

W przeszłości malarz prowadził w Kazimierzu własną galerię. Jego prace doceniali sympatycy z całej Europy, co artysta wykorzystywał także w celach charytatywnych. Obrazy Wojczakowskiego można było licytować między innymi na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ale także na rzecz szeregu innych fundacji, organizacji oraz instytucji, które w znacznej większości zajmowały się niesieniem pomocy chorym dzieciom.

Dzisiaj grzeje: 1. Stan kryzysowy w dwóch krajach. Poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego
2. Tragiczne informacje, 4 dzieci nie żyje. Byli bez żadnych szans, najstarsze miało 13 lat

Waldemar "Diabeł" Wojczakowski poważnie chorował

Artysta do końca pozostawał niezwykle aktywny. Jeszcze w grudniu 2019 roku otworzył wernisaż swojej ostatniej wystawy zorganizowanej oczywiście w jego ukochanym Kazimierzu Dolnym. Przyjaciele oraz sympatycy twórczości malarza do końca mieli nadzieję, że uda mu się przezwyciężyć zdrowotne problemy. Ostatecznie choroba zabrała jednak Wojczakowskiego w piątek, 31 stycznia.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wczesne objawy cukrzycy. Nigdy ich nie lekceważ
  2. Będzie kolejna zmiana w przepisach drogowych. Ulegną znacznemu zaostrzeniu
  3. Biednej dziewczyny nie było stać na suknię na studniówkę. Jej kolega własnoręcznie uszył jej kreacje, powalający widok
  4. Pies nie znosił kąpieli. Pewnego dnia właściciele zajrzeli do łazienki i zdębieli, zobaczyli, co robił z dziećmi
  5. Wielki smutek, tragedia podczas nabożeństwa. 20 osób nie żyje, 16 jest poważnie rannych

Źródło: Kurier Lubelski

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News