Polska piosenkarka opowiedziała o żenadzie, której bohaterką była na weselu. "Kompletnie się zrobiłam tą wódeczką"

Polska piosenkarka opowiedziała o żenadzie, której bohaterką była na weselu. "Kompletnie się zrobiłam tą wódeczką" Źródło: unsplash.com/Alasdair Elmes

Wesele, które przeżyła polska artystka, pozostanie w pamięci nie tylko jej, ale i obecnych gości. Nie zawsze widzi się znaną piosenkarkę szalejącą pod wpływem alkoholu, która swoją obecność przypieczętowała prawdziwą wpadką.

Wesele, na którym bawili się m.in. międzynarodowi goście, przeszło już do historii. Znana polska piosenkarka na tyle "dała czadu", że do tej pory wspomina akcję sprzed lat. Przyznała się do niej całkiem niedawno.

Polska piosenkarka dała się ponieść procentom

W rozmowie z prowadzącymi portal Vogule Poland polska artystka przyznała się do największej wtopy w swoim życiu. Okazuje się, że aktywna na scenie od 35 lat Kayah nie wylewała za kołnierz. O tym, co znaczy kieliszek za dużo, przekonała się na własnej skórze, ale dziś śmieje się z tego do rozpuku. Co więcej, wszystko zdarzyło się na uroczystości obcych jej osób.

Gwiazda w swoim życiu udzieliła tysiący wywiadów, ale o tej wpadce nie wspomniała do tej pory ani słowem. Dopiero luźna atmosfera podczas ostatniej rozmowy skłoniła ją do podzielenia się z życiową żenadą. Kayah o mało się nie popłakała kiedy wspominała, jak weszła na wesele bez oficjalnego zaproszenia do obcych ludzi i zaśpiewała swój hit, a raczej próbowała go zaśpiewać.

Kayah urozmaiciła przypadkowe wesele, jednocześnie zaliczając wtopę życia

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Kiedyś wykonałam taką akcję. Pojechałam do Tykocina pod Białymstokiem spotkać się z moją ciocią. Byłyśmy w restauracji, a w sali obok było wesele. Po jakimś czasie przyszła mama pana młodego, bo tam wszyscy się znają. Pani przyniosła nam weselnej wódeczki. Kompletnie się zrobiłam tą wódeczką. Co więcej, okazało się, że na tym weselu bawili się też moi przyjaciele z Nowego Jorku, więc to też było takie spotkanie po latach - zaczęła swoją opowieść Kayah.

Dzisiaj grzeje: 1.  Uwielbiana polska piosenkarka była molestowana przez księdza. Miała tylko 14 lat
2. Mężczyzna przez 1,5 roku mieszkał ze zwłokami matki. W końcu odkryli, do jak haniebnych czynów mu służyły

Kiedy Kayah bawiła się w towarzystwie swoich znajomych i piła "weselną wódeczkę", nagle usłyszała ze sceny znajome dźwięki. Oczywiście wskoczyła na scenę i krótko potem oblała się buraczanym rumieńcem.

- Wychodząc już stamtąd taka naprawdę wesoła, usłyszałam, że na scenie zaczynają grać "Prawy do lewego", więc ja zaczęłam krzyczeć i powiedziałam, że mają to zatrzymać i ja wystąpię. Oni zaczęli grać, a ja zapomniałam tekstu... Ale intencję miałam dobrą! - śmieje się gwiazda ze swojej wtopy.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Klienci Lidla na celowniku oszustów. Złodziei zdradza jeden szczegół
  2. Nie żyje legendarny aktor. Kochały go miliony
  3. Mężczyzna wepchnął małpę w ZOO do wody. Zemściła się tak, że aż oczy bolą od patrzenia, drastyczne nagranie
  4. Jej córka miała tylko 3-latka. Mama w końcu powiedziała policji, co zrobił jej 54-latek
  5. Jej 3-letni syn biegał po trawie, nagle jego noga zaczęła puchnąć i sinieć. Szybko zrozumiała, że ma niewiele czasu

Źródło: Pomponik

Następny artykuł