Wesele wchodziło w gorącą fazę. Nagle pan młody zniknął ze świadkową, skandal szybko wyszedł na jaw

Wesele wchodziło w gorącą fazę. Nagle pan młody zniknął ze świadkową, skandal szybko wyszedł na jaw Źródło: unsplash/Alasdair Elmes/

Wesele potoczyło się w zupełnie nieoczekiwany sposób, a wszystko za sprawą zachowania pana młodego. Jego ukochana długo nie mogła uwierzyć w to, czego się dopuścił.

Wesele to marzenie większości par. Zazwyczaj już kilka dni po oświadczynach ruszają wielkie przygotowania, trwające zwykle nawet kilka miesięcy. W szczególności przyszłe panny młode starają się zadbać o nawet najdrobniejszy szczegół, by wszystko było jak z bajki. Ona w śnieżnobiałej sukni, on czekający przy ołtarzu, romantyczny pocałunek, a potem żyli długo i szczęśliwie. Tak wygląda większość wyobrażeń narzeczeństwa i choć bardzo by się starali, rzeczywistość może okazać się zupełnie inna. Wielu zdarzeń nikt nie jest w stanie przewidzieć. 

Wesele, którego nigdy nie zapomni. Gdy pan młody zniknął ze świadkową, szybko odkryła prawdę 

Do redakcji Popularne swój list postanowiła wysłać Sylwia, która jeszcze kilka miesięcy temu unosiła się ze szczęścia nad ziemią. Zdradziła, że zawsze marzyła o wielkiej miłości, a gdy poznała Roberta, była przekonana, że wygrała los na loterii. Szarmancki, czuły, pomysłowy i przyjacielski - miał wszystkie cechy, o których dotychczas tylko marzyła. Gdy nadszedł dzień oświadczyn, nie wahała się ani chwili, a już 9 miesięcy później jej największy sen miał się ziścić. 

Sylwia cieszyła się, że wszyscy jej najbliżsi zjawili się na ślubie, a świadkową została jej przyjaciółka, którą znała od wielu lat. Gdy wzruszająca ceremonia dobiegła końca, wszyscy udali się na salę weselą. Chwilę po pierwszym tańcu kobieta zdecydowała się przebrać, a nie widząc nigdzie świadkowej, która miałaby jej w tym pomóc, postanowiła jej poszukać. 

- Poszłam do windy, aby pojechać na piętro, na którym pokój ma moja świadkowa (...) Wystarczyło tylko, że otworzyłam drzwi, a od razu zobaczyłam nagie pośladki mojego męża leżące na mojej świadkowej - wyznaje. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Nie kryła prawdy 

W dalszej części listu Sylwia zdradziła, że nie mogąc powstrzymać łez, od razu zbiegła na dół i stając na środku parkietu, wzięła od orkiestry mikrofon i z wielkim bólem wyznała gościom całą prawdę. Choć Robert próbował jej wszystko wyjaśnić, ona nie wierzyła w ani jedno jego słowo i zadecydowała o rozstaniu. 

Dzisiaj grzeje: 1. Znana dziennikarka TVP została zamordowana przez swoją córkę. Ciało poćwiartowała na tysiąc kawałków. Ta zbrodnia wstrząsnęła Polską

2. Roksana Węgiel przyćmiła Lewandowską. Zdjęcia 14-latki z Cristiano Ronaldo obiegają świat

- Dziś, po roku, mogę powiedzieć, że nie wierzę w miłość i nigdy nie będę w stanie zakochać się na nowo. Przede wszystkim zaufać komuś i uwierzyć, że ktoś ma wobec mnie dobre intencje. Ludzie są po prostu fałszywi - dodaje. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Nie tylko prąd zdrożeje. W 2020 roku czeka nas bardzo PRZYKRA niespodzianka
  2. Nie żyje uwielbiana aktorka. Przyjaźniła się z Danielem Olbrychskim, fani pogrążeni w żałobie
  3. Gwiazdor Ranczo ujawnił tajemnicę dot. nieżyjącej od 15 lat Darii Trafankowskiej. Ogromne zaskoczenie
  4. Polsat przekazał straszne informacje z polskich miejscowości. Mnóstwo osób nie żyje
  5. Tajemniczy mężczyzna poprosił bawiącego się z synkiem tatę o wodę. Po chwili zaczął się horror

Źródło: popularne 

Następny artykuł