Wstrząsające wyznanie Rosati. Wybuchła płaczem na wizji

Wstrząsające wyznanie Rosati. Wybuchła płaczem na wizji Źródło: youtube.com/magazyngala

Weronika Rosati jest jedną z niewielu polskich aktorek, które odnalazły się w międzynarodowym środowisku. Ma na swoim koncie występy w zagranicznych produkcjach kinowych oraz serialach. Jednak nie wszystko, co wydarzyło się w jej życiu przypomina "amerykański sen".

Weronika Rosati ma za sobą wiele wojaży poza granicami naszego kraju, które zaowocowały licznymi rolami w uznanych dziełach kinematografii. Jednak praca na planie filmowym nie zawsze jest łatwa, lekka i przyjemna. Aktorka podzieliła się swoim wstrząsającym przeżyciem. To, w jaki sposób została potraktowana w pracy, nie mieści się w głowach nie tylko jej fanom, ale i nawet najbardziej zagorzałym przeciwnikom.

Weronika Rosati zmuszona do rozbieranej sceny

Weronika Rosasti ma na swoim koncie występy w takich hitowych serialach jak "Supernatural", "True detective" czy "Agenci NCIS". Jej międzynarodowe podboje okazują się mieć wymierne skutki, ponieważ zaczęła się nawet pojawiać w filmach, które mają swoje premiery na tak ważnych festiwalach jak ten w Cannes. W pracy aktorki czasami trzeba dokonywać poświęceń swojej strefy prywatnej, czego największą oznaką jest odgrywanie scen łóżkowych, bądź po prostu występowanie w konkretnych scenach nago. Weronika Rosati zaskoczyła wszystkich przyznając, że do odegrania jednego z takich wątków została zmuszona. - Byłam na planie jednego z seriali amerykańskich i zostałam zmuszona do sceny jednej. Rozbieranej. Zmuszona. Szantażem... Że nigdy więcej nie zagram. Walczyłam strasznie - wyjawiła w wywiadzie z Galą. Aktorka nie powiedziała jakiej produkcji dotyczy do zdarzenie. W gronie propozycji najczęściej wymienia się seriale "Detektyw" i "Luck", w których wystąpiła w negliżu.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Weronika Rosati zaznaczyła, że zdarzenie miało miejsce dawno temu. Były to jeszcze czasy, w których mało która gwiazda odważyłaby się na tak szczere wyznania. - To było parę lat temu. Dziś nikt by tego nie zrobił. Każdy by się bał w ogóle pisnąć słowo. To było zanim ruszyła fala #metoo. I zostałam zmuszona do tej sceny - powiedziała Gali. Cała sytuacja oczywiście miała na nią bardzo duży wpływ. - To trudno powiedzieć, że "odchorowałam to". Ja po prostu nie na to się godziłam. I nie pogodziłam się, że ta scena jest. Tylko to były czasy, kiedy ja po prostu machnęłam na to ręką. Pomyślałam: przeżyłam, trzeba zapomnieć i iść do przodu - zwierzyła się. Gwiazda stwierdziła, że gdyby do podobnej sytuacji doszło dzisiaj, to bez wahania poinformowałaby odpowiednie osoby. - Dziś... pierwsza rzecz, jaką bym zrobiła, to złożyła skargę - podsumowała.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Gwiazda Klanu wpadła w szał! Ostre słowa po oskarżeniach o romans 
  2. Leszek Miller rozmawia ze zmarłym synem. „Czekam na ciebie” 
  3. Co się stało z Lewandowską?! Zrobiła to przez swoich fanów 
  4. Rasy psów pasterskich, a wśród nich hybryda wilka i psa. Niesamowite!
  5. Jak ubrać się w góry jesienią? Porady stylisty
Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu