Weronika Rosati pod gradobiciem krytyki. „Proszę nie udostępniać nagiego zdjęcia córki”

Weronika Rosati pod gradobiciem krytyki. „Proszę nie udostępniać nagiego zdjęcia córki” Źródło: Piotr Molecki East News

Weronika Rosati po rozstaniu z z ortopedą, Robertem Śmigielskim, samotnie wychowuje ich wspólną córeczkę, trzyletnią Elizabeth Valentinę. Mama i mała dziewczynka są ze sobą bardzo mocno związane i spędzają razem każdą wolną chwilę. Dumna aktorka chętnie chwali się szczegółami dotyczącymi wychowania dziecka. Na jej instagramowym profilu nie brakuje rodzinnych kadrów.

Weronika Rosati jest ostatnio bohaterką wielu medialnych doniesień. Powodem tej sytuacji jest głośny rozwód z mężem, który miał stosować wobec niej przemoc. Przed kilkoma miesiącami gwiazda przerwała milczenie i opowiedziała o tym, co ją spotkało. Przez długi czas nie mogła poradzić sobie z tym, jak została potraktowana przez ukochanego mężczyznę. Z relacji przekazywanych przez aktorkę wynika, że były mąż nie był także dobrym ojcem dla ich wspólnej córki. Nic więc dziwnego, że niedługo po rozstaniu Weronika Rosati postanowiła wyjechać do Stanów Zjednoczonych i zabrać ze sobą dziecko. Aktualne kadry z życia mamy i córki są zachwycające. Wszystko wygląda na to, że piękna gwiazda ułożyła sobie życie na nowo. Patrząc na fotografie trudno było spodziewać się gradobicia krytyki.

Weronika Rosati opublikowała kontrowersyjne zdjęcie

Ostatnio Weronika Rosati opublikowała w swoich mediach społecznościowych dwie fotografie z pociechą. Kobieta zapozowała w czarnym, sportowym topie, z włosami upiętymi w dwa warkocze. Trzyletnia Elizabeth została uczesana w taki sam sposób, jak jej matka. Mimo, że zarówno mama, jak i córeczka są odwrócone tyłem do aparatu, w sieci zagrzmiało. Fani zarzucili aktorce, że naraziła swoje dziecko na ogromne niebezpieczeństwo. Padły także liczne komentarze dotyczące tego, że jako osoba publiczna, Weronika Rosati powinna być świadoma tego, jak ważna jest prywatność. Aktorka nie mogła spodziewać się tak zdecydowanej krytyki ze strony swoich obserwatorów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

- Pani Weroniko, proszę nie udostępniać nagiego zdjęcia córki. Pedofile tylko na to czekają. Słyszała Pani o zjawisku "sharenting"? Proszę o tym poczytać. P.S. Nie piszę złośliwie, ale raczej z troski o Pani córeczkę. Pozdrawiam Panią - napisała jedna z fanek.

Dzisiaj grzeje: 1. Zła informacja dla wszystkich posiadaczy kont w bankach. Podjęto już decyzję

2. Ministerstwo Zdrowia przekazało ważny apel. Chodzi o ludzkie życie

Zjawisko, o którym wspomniała internautka, jest zachowaniem rodziców, którzy w nieprzemyślany sposób publikują zdjęcia dzieci w mediach społecznościowych. Tego typu zachowanie może zaszkodzić najmłodszym. Wynika to z faktu, że nie wiemy, kto tak naprawdę ogląda publikowane przez nas materiały i jakie ma intencje. Mówi się, że rzeczy wrzucone do internetu zostają w nim na zawsze. Musimy liczyć się z utratą kontroli nad udostępnionymi materiałami. Eksperci wskazują, że media społecznościowe są bardzo często miejscem poszukiwań pedofilów. Szacuje się, że nawet połowa materiałów uzyskanych przez przestępców może pochodzić z tego źródła. Zgadzacie się z tym, że Weronika Rosati naraziła dziecko na niebezpieczeństwo?

Najlepsze newsy dnia:

  1. Nagle zauważyła u siebie obrzęki na nogach i osłabienie mięśni. Wszystko przez jeden produkt, od razu z niego zrezygnowała
  2. Wielki wyczyn młodego sportowca. Zauważył pożar i uratował małe dziecko, wszystko nagrała kamera (WIDEO)
  3. W życie weszły duże zmiany ws. rejestracji u lekarzy. NFZ radzi pacjentom
  4. Beata Kozidrak przerwała w końcu milczenie. Bardzo smutne słowa
  5. Masz telefon w jednej z największych sieci w Polsce? Należy ci się zwrot pieniędzy
  6. Znaleziono dryfującą łódź z 4-latkiem na pokładzie. Jego mama, znana aktorka została uznana za zmarłą, są zeznania chłopca

Źródło: MSN Rozrywka

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News