Chociaż kontrowersyjna ustawa paliwowa to już przeszłość, o co postarał się sam Jarosław Kaczyński, wszystko wskazuje na zmiany na rynku. Okazuje się, że do końca wakacji ceny paliw ulegną zmianie. To ważna wiadomość szczególnie dla tych, którzy chcą wykorzystać ostatnie tygodnie lata i wyjechać na wakacje samochodem.

Na szczęście to dobra wiadomość – ceny od kilku dni maleją i wszystko wskazuje na to, że dalej będą spadać. Obniżkę widać nie tylko na dystrybutorach. Hurtowe ceny paliw znacznie potaniały – za m³ benzyny 98-oktanowej trzeba zapłacić 3696,6 zł, a m³ 95-oktanowej kosztuje 3495 zł. To kolejno 30 zł i 24 zł mniej niż w ubiegły weekend.

Benzyna Pb95 potaniała więc o kilka groszy do poziomu 4,43 zł/l. Do poziomu 4,27 zł/l potaniał też olej napędowy. To jednak nie koniec spadków cen. W tygodniu 21-27 sierpnia oczekiwane są dalsze obniżki cen paliw. Benzyna 95-oktanowa ma spaść do ceny 4,38 zł/l, a olej napędowy do poziomu 4,22 zł/l.

Powodem, przez który paliwo tak tanieje, ma być fakt, że w ostatnich dniach spada także cena baryłki ropy. Ta utrzymuje się obecnie na poziomie trochę ponad 51 dolarów. Niektórych dziwić mogą malejące ceny w obliczu ograniczenia wydobycia przez OPEC. W tym tygodniu ilość zmagazynowanych baryłek ropy spadła o 8,95 mln. Z drugiej strony jednak bardzo prężnie wydobywana jest ropa w Stanach Zjednoczonych. Tempo wydobycia przekracza aktualnie 9,5 mln baryłek dziennie, co jest wynikiem rekordowym.

źródło: wp.pl

...

Zobacz również