Czy Ordo Iuris chce zasłonić piersi warszawskiej Syrence? Sprawdziliśmy to

Czy Ordo Iuris chce zasłonić piersi warszawskiej Syrence? Sprawdziliśmy to Źródło: fot. pixabay.com

Warszawa i syrenka są nierozłączne. W mediach pojawiły się niepokojące informację o tym, że symbol stolicy może znacząco zmienić swój wizerunek. Czy Ordo Iuris chce zasłonić piersi syrenki? Mamy odpowiedź.

Warszawa od dawna ma swój charakterystyczny symbol. Syrenka warszawska - bo o niej mowa - ma konkretny wizerunek i styl. Jednym z jej znaków rozpoznawczych są odsłonięte piersi. Do tej pory nikomu to nie przeszkadzało, a grupy turystów codziennie robiły jej zdjęcia.

Ostatnio w mediach społecznościowych pojawiła się plotka o tym, że fundacja Ordo Iuris dąży do zasłonięcia piersi warszawskiej syrence. Powodem miało być publiczne "szerzenie pornografii". Według plotki, członkowie Ordo Iuris byli poważnie zaniepokojeni faktem, że pomnik ten codziennie oglądany jest przez dzieci i naraża je na demoralizację.

Ordo Iuris nigdy nie zgłosiło pomysłu, aby zasłonić piersi syrence. Ta informacja była prowokacją użytkownika Twittera

Jaka jest prawda? W tej sprawie wypowiedziało się Biuro Prasowe Ordo Iuris. Według oficjalnych doniesień, fundacja nigdy nie miała zamiaru zgłaszać takich pretensji do symbolu, jakim od dawna szczyci się Warszawa. Użytkownik Twittera o pseudonimie "obywatel" rozpowszechnił więc w mediach społecznościowych nieprawdziwą informację. 

Organizacja Ordo Iuris zajmuje się wprawdzie prawną regulacją dostępu do pornografii, ze szczególnym uwzględnieniem ochrony dzieci przed nieodpowiednimi treściami w internecie. Jednak organizacja nigdy nie zgłosiła żadnych pretensji do nagości warszawskiej Syrenki.

Warszawa nie straci swojego symbolu. Dotychczasowy wizerunek syrenki nie ulegnie zmianie

Kontrowersje związane z nagim biustem symbolu Warszawy i legendarnej postaci niejednokrotnie pojawiały się w mediach i faktycznie niektóre z nich traktowane były bardzo poważnie. Można wspomnieć chociażby o sytuacji z 2006 roku, kiedy na plakacie autorstwa Rafała Olbińskiego pojawiła się syrena z odsłoniętą jedną piersią. Nie spodobało się to ówczesnym władzom miasta, ponieważ mogło budzić skojarzenia natury erotycznej.

Nikt jednak oficjalnie nie zgłaszał pomysłów, aby piersi syrenki zostały zakryte. Pomnikowi, z którego słynie Warszawa, nie grożą więc drastyczne zmiany wizerunku.

źródło: TVN Warszawa

Następny artykuł